Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oddechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oddechy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lutego 2016

The 100 Book Tag

Witajcie!
Nie wiem czy wiecie, ale w styczniu miała miejsce premiera 3. sezonu serialu "The 100", który po prostu uwielbiam.
Z tej racji, postanowiłam, w końcu, przeczytać powieść, od której wszystko się zaczęło pt.:"Misja 100". Jest ona napisana z 4 różnych perspektyw, a jaj akcja toczy się na Ziemi oraz w kosmosie na orbicie okołoziemskiej. Pomimo że przeczytałam dopiero połowę książki, już widzę całą masę różnic pomiędzy nią, a serialem. Mimo wszystko, jak na razie, mi się podoba.
Ale nie mówię o tym, żeby dać Wam moją opinię, jeszcze w trakcie czytania, tylko po to, aby wprowadzić Was trochę w tematykę dzisiejszego tagu.
Tak, właśnie. Dzisiaj będzie kolejny tag książkowy. Jak już się zapewne domyśliliście ma on tytuł "The 100 Book Tag".
Bez dłuższych wstępów, zaczynajmy!

1. Clarke - bohater, który ma zdolności przywódcze.

Gdy przeczytałam to pytanie, pomyślałam "Hej! Jest wiele takich bohaterów.", ale chwilę później "O nie! Kogo mam wybrać? Nie mogę znaleźć żadnego odpowiedniego bohatera." I tak, skończyło się to na tym, że musiałam przejrzeć kilka stron swojej biblioteczki na LC i w końcu znalazłam. Tylko jest mały problem, bo w tej książce jest dwójka takich postaci, a ja w żaden sposób nie mogę się zdecydować.

niedziela, 20 grudnia 2015

Emocje, romans i dramat w jednym - recenzja trylogii "Oddechy"

Dzisiaj mam dla Was recenzję trylogii "Oddechy" autorstwa Rebecci Donovan.
Książki są utrzymane w tematyce New Adult, czyli czegoś w stylu połączenia dramatu z romansem i wieloma problemami emocjonalnymi bohaterów.
Zacznę może od okładek, których kolorystyka bardzo mi się podoba, ale zdjęcia na nich już niekoniecznie. Co tu się oszukiwać? Ja po prostu nie lubię żądnych zdjęć ludzi na okładkach. Jak dla mnie, to jest pewien sposób na sugerowanie wyglądu bohaterów. A ja nie jestem osobą, która lubi podpowiadanie, więc tym okładkom (i "naklejkom":"nowa bestsellerowa sera") mówię nie.
 Skoro już wspomniałam o bohaterach, to na nich się skupię na początku. Główna bohaterka - Emma z tomu na tom wydawała mi się coraz płytszą osobą. Wiem, że zmagała się z wieloma problemami, ale momentami zachowywała się jak pusta lalka. Natomiast reszta bohaterów to dosyć nudne i nijakie tło. Dopiero w 3. tomie pojawiają się nowe i dosyć znaczące postacie. Są jak cała paleta barw - każda inna z charakteru, wyglądu, sposobu zachowania. Dodają historii smaczku i nie raz wprowadzają poważne zamieszanie.
Fabuła serii jest po prostu świetna. W miarę rozwoju historii pojawiają się nowe wątki, zagadki i tajemnice, które wręcz zmuszają do dalszego czytania i nie dają spokoju aż do ostatnich stron.

Akcja jest płynna, nie ma "zapychaczy", czyli scen, które mają za zadanie zwiększenie objętości książki. Pod koniec każdego tomu [akcja] pędzi na łeb i na szyję. Trzyma w napięciu do ostatniej litery.
Zakończenia 1. i 2. tomu były dla mnie naprawdę wielkim szokiem. Nigdy bym się czegoś takiego nie spodziewała.
Ogólnie w książce jest poruszanych wiele trudnych problemów, takich jak przemoc w rodzinie, czy radzenie sobie ze stratą bliskich. I chociaż samo ukazanie tych tematów mocno mną wstrząsnęło, to jednak główna bohaterka wszystko popsuła swoim zachowaniem. Jeszcze nie czytałam takiej książki, w której główny bohater tak negatywnie by na mnie wpłynął.
W stu procentach zgadzam się ze zwrotem "emocjonalny rollercoaster" użytym na 3. tomie serii.