Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klasyka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lutego 2017

Świąteczno-Urodzinowy Book Haul

Witajcie!


Przez ostatni tydzień siedziałam chora w domu. Nie czułam się najlepiej, a co za tym idzie, nie miałam ani siły, ani chęci do pisania. Jednak, koniec z okresem bezczynności. Od dzisiaj biorę się do roboty!

Jako rozgrzewkę po ponad tygodniowej przerwie od pisania, postanowiłam podzielić się z Wami książkami, które przybyły do mnie w ciągu ostatnich 3. miesięcy.

Nie przeczę, miałam nadzieję, że tym razem będzie ich mniej, ale najpierw święta, a potem moja osiemnastka w najmniejszym stopniu nie ułatwiły mi sprawy. Na pocieszenia dla samej siebie mogę dodać, że większości z tych książek nie kupiłam, a otrzymałam, więc nie jest tak źle.

Bierzmy się, więc do dzieła!


Na początek, tytuły należące do serii, której oglądanie w każdym book haulu w ciągu ostatnich kilku miesięcy, musiało Was zmęczyć 😁

czwartek, 14 lipca 2016

Lepszy model?

Witajcie!
Po obejrzeniu filmu "Przyjaźń czy kochanie?" (recenzja - klik), wpadłam w fazę oglądania produkcji kostiumowych.
Nic, więc dziwnego, że moje myśli skierowały się ku mojej ukochanej "Dumie i uprzedzeniu".
"Ten film oglądałam już przecież tyle razy. Pora na coś innego!" - pomyślałam, ale w mojej głowie zaświtał pewien pomysł. - "Chwila, chwila. Ileż to już razy nasłuchałam się, że ten film jest beznadziejny, ale za to produkcja z '95 jest taka cudowna." - postanowiłam spróbować.
Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że ta wersja jest w rzeczywistości miniserialem, składającym się z 6 odcinków, po 50-60 minut każdy. Tak, więc moje plany legły w gruzach, ponieważ to nie był tytuł na jeden wieczór. Na dodatek, właśnie zaczął się BookAThon, więc miałam skupić się na czytaniu. Jednak, jak to ja, nie potrafiłam się oprzeć perypetiom sióstr Bennet i zaczęłam seans.
Teraz muszę Wam wyznać, że nie rozumiem, skąd wzięła się ta nagonka na produkcję z 2005 roku, a wychwalanie tej. Ta była, moim zdaniem, dobra, ale tamta lepsza (jak zwykle, kwestia gustu).


środa, 15 czerwca 2016

Najładniejsze książki na moich półkach cz.I

Witajcie!
Ostatnio często słyszę, że moje pokolenie jest pokoleniem obrazków. Mimo że nie do końca się z tym zgadzam, wiem, że niektórzy preferują obraz ponad słowa. Ja także nie mogę nie docenić pięknych rzeczy, a bardzo często są to cudownie wydane książki. Dlatego dzisiaj przedstawiam Wam moje najładniejsze książki wraz z krótkimi opisami. Nie będą one w żadnej specjalnej kolejności, ponieważ nie potrafię wybrać tych "naj".


  • Książki Jane Austen z serii "Angielski ogród" - bo cóż to by była za lista bez tej autorki? Jeśli jesteście tu dłużej, to zapewne zauważyliście, jak bardzo lubię "Dumę i uprzedzenie", a jeśli jeszcze tego nie wiecie, to odsyłam Was do mojej recenzji tego tytułu. Ogólnie, wszystkie książki Jane Austen cechuje poczucie humoru i ironii, lekki nastrój, który idealnie oddaje klimat tamtych czasów oraz intrygujący bohaterowie. Okładki są proste, ale właśnie dzięki temu, są takie śliczne.

wtorek, 5 kwietnia 2016

TEA book tag

Witajcie!
Nie wiem, czy znacie mnie od tej strony, ale jestem ogromną fanką różnego rodzaju herbat.
Myślę, że można nawet powiedzieć, że jestem od nich uzależniona, ponieważ dzień bez herbaty uważam za stracony :) I właśnie dlatego, spośród wielu tagów książkowych, wybrałam ten poświęcony herbacie.
Zapraszam do lektury!

1. Czarna herbata, czyli mój ulubiony klasyk.

Myślę, że już znacie odpowiedź na to pytanie, ponieważ bardzo często piszę o tej powieści. A jest to "Duma i uprzedzenie" Jane Austen - jedna z moich najukochańszych książek! Uwielbiam ją za ten specyficzny klimat, cudownych bohaterów i pogodę ducha, jaką mi zawsze przynosi.

2. Zielona herbata, czyli książka tak nudna, że przy niej zasnęłam.

czwartek, 22 października 2015

Klasyka na jesień - "Mała księżniczka"

Wiem, że w tym tygodniu obiecałam publikować posty regularnie, ale oprócz nawału nauki dolegał mi brak weny twórczej. Nie mogłam się zmusić do napisania czegoś sensownego, a nie chciałam sklecić byle jakiego postu, tylko po to, aby był. Ani ja nie byłabym z niego zadowolona, ani Wy z czytania go. Dzisiaj, jednakże chyba udało mi się, w końcu, odblokować.
Zapraszam do lektury!

Długo zastanawiałam się nad tym jaką klasykę wybrać w październiku. Przeglądałam listy tych, które chcę przeczytać, ale nic mi nie pasowało. Po pewnym czasie mój wzrok padł na półki z książkami w moim pokoju, w oczy od razu rzuciła mi się "Mała księżniczka" ukochana książka z dzieciństwa. Od razu zabrałam się za czytanie jej, po raz kolejny. Moje odczucie znajdziecie poniżej.

"Mała księżniczka" to klasyka, którą po raz pierwszy przeczytałam jako dziesięciolatka. Ta powieść tak mnie wzruszyła, że płakałam jak bóbr. Od tamtego czasu już wiele razy powracałam do niej, a za każdym razem oczarowywała mnie co raz bardziej.
Książka to historia życia małej dziewczynki imieniem Sara. Tyle wystarczy Wam wiedzieć na temat fabuły przez zaczęciem czytania.
Powieść jest napisana barwnym i pięknym językiem, który jest jednak zrozumiały (przynajmniej w większości przypadków) nawet dla najmłodszych. Bardzo lubię ten aspekt w książce.
Mamy tutaj do czynienia z może niezbyt skomplikowaną fabułą, a jednak potrafi ona zaskoczyć. Oczywiście, jak to w powieściach tego typu bywa, zakończenie jest dosyć przewidywalne i dobre dla głównej bohaterki. Mimo wszystko ta konkretna pozycja potrafi rozbawić, wzruszyć do łez oraz skłonić do myślenia.
Nie występuje tutaj nawał postaci. Jest główna bohaterka oraz kilka, dosłownie, bo można policzyć ich na palcach u jednej ręki, postaci drugoplanowych.
Sara jest dosyć dużym oryginałem. Mimo wychowania w luksusach, nie jest wyniosła i rozpuszczona. To pokazuje, że na kształtowanie się charakteru u człowieka nie mają dużego wpływu warunki materialne, tylko wzorce i autorytety.

niedziela, 16 sierpnia 2015

Inna strona Jane Austen


Dzisiaj mam dla Was krótką recenzję kolejnej książki, która należy do klasyki.
"Rozważna i romantyczna" to już druga powieść Jane Austen, z którą miałam do czynienia.
Jednak ta książka podobała mi się zdecydowanie mniej niż "Duma i uprzedzenie". Obydwie opowiadają o losach młodych sióstr, które pragną zakochać się i wyjść za mąż. Jednakże "Rozważna i romantyczna" to zdecydowanie bardziej skomplikowana w swojej fabule powieść.
Mimo wszystko ma w sobie lekkość typową dla Jane Austen.
Niestety bardzo ciężko było mi przebrnąć przez pierwsze sto stron. Jednak gdy tylko osiągnęłam ten cel, reszta poszła jak z górki i dosłownie ją pochłonęłam.
Od razu zakochałam się w tym świecie, a nutka tajemnicy obecna w tej książce dodaje jej tylko smaczku.
Warto także zwrócić uwagę na bohaterów, którzy stanowią bardzo różnorodną grupę. Zaczynając od standardowych kłamców i fałszywych przyjaciół, a kończąc na molach książkowych i osobach uległych we wszystkim.
To warta przeczytania książka, ale trzeba być w specjalnym nastroju na jej czytanie. Na dodatek przygotować się do akcji, która czasami płynie wartko, ale czasem wlecze się jak ślimak.
Mimo wszystko dobrze się bawiłam czytając tą pozycję i nie mogłam się doczekać poznania zakończenia.
Moja ocena 8/10.
Polecam!
"W odpowiednich rękach książka może być równie groźna jak miecz."
George R. R. Martin 


Do usłyszenia!

piątek, 7 sierpnia 2015

Moje pierwsze spotkanie z klasyką

 Czy lubicie czytać klasykę?
Jakiś czas temu sama zadałam sobie to pytanie.
Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy uświadomiłam sobie, że tak naprawdę nic takiego jeszcze nie czytałam. Od razu wzięłam się za poszukiwanie odpowiedniej dla mnie książki. Wybór padł na "Dumę i uprzedzenie". Przy okazji następnej wizyty w bibliotece rozglądałam się za tą pozycją. I, niespodzianka, stała i czekała na mnie na jednej z półek. Oczywiście ją wypożyczyłam i gdy tylko wróciłam do domu wzięłam się za czytanie.
Książka, mimo że pisana kilkaset lat temu, od razu trafiła do mojego serca.
Utrzymana w lekkim i zabawnym stylu, pełna niecodziennych epizodów z życia pięciu sióstr, wciągnęła mnie bez reszty.
Nie będę streszczała tutaj fabuły, bo to tylko zepsuje Wam radość z czytania tej świetnej książki. Jeśli chcecie ją poznać, musicie sami ją przeczytać.
Oprócz "Dumy i uprzedzenie" przeczytałam jeszcze jedną książkę Jane Austen-"Rozważną i romantyczną". I, uwierzcie mi, nie dorównywała tej pierwszej do pięt.
"Duma i uprzedzenie" to jeden z największych majstersztyków z jakimi miałam okazję się spotkać. Przetłumaczona na wiele języków, a także posiada kilka ekranizacji kinowych i telewizyjnych.
Moja ulubiona ekranizacja powieści.