Przepraszam Was, że w tym tygodniu byłam nieaktywna. Ale, jak zapewne wiecie, brałam udział w BookAThonie, czyli maratonie czytelniczym, więc chciałam maksymalnie skupić się na czytaniu.
Nie martwcie się, jestem już z powrotem. Zwarta i gotowa. Mająca wiele pomysłów na najbliższe tygodnie.
Przede wszystkim oczekujcie zmian. Nie powiem Wam jakich, bo to będzie niespodzianka, ale do końca najbliższego tygodnia, na pewno się zorientujecie :)
A teraz przejdźmy już do tagu.
Zostałam do niego nominowana przez Araxarę z http://zamknietawpozytywce.blogspot.com/.
Dzięki za nominację, już zabieram się do roboty :D
1. Początek wakacji, czyli książka, która rozbudziła w Tobie pozytywne emocje.
To książka, którą uwielbiam i o której bardzo dużo mówię. I jest to... "Duma i uprzedzenie" Jane Austen! No kto by pomyślał? To powieść, po której przeczytaniu, czuję w sobie tak wiele entuzjazmu i motywacji, że od razu zabieram się do roboty. Recenzja klik.
2. Oparzenie słoneczne, czyli powieść, po której przeczytaniu odczuwałaś ból.
