Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book haul. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 lutego 2017

Świąteczno-Urodzinowy Book Haul

Witajcie!


Przez ostatni tydzień siedziałam chora w domu. Nie czułam się najlepiej, a co za tym idzie, nie miałam ani siły, ani chęci do pisania. Jednak, koniec z okresem bezczynności. Od dzisiaj biorę się do roboty!

Jako rozgrzewkę po ponad tygodniowej przerwie od pisania, postanowiłam podzielić się z Wami książkami, które przybyły do mnie w ciągu ostatnich 3. miesięcy.

Nie przeczę, miałam nadzieję, że tym razem będzie ich mniej, ale najpierw święta, a potem moja osiemnastka w najmniejszym stopniu nie ułatwiły mi sprawy. Na pocieszenia dla samej siebie mogę dodać, że większości z tych książek nie kupiłam, a otrzymałam, więc nie jest tak źle.

Bierzmy się, więc do dzieła!


Na początek, tytuły należące do serii, której oglądanie w każdym book haulu w ciągu ostatnich kilku miesięcy, musiało Was zmęczyć 😁

niedziela, 4 grudnia 2016

Jesienny Book Haul

Witajcie!

Ostatni stosik z książkowymi zdobyczami był we wrześniu, a od tego czasu pojawiło się u mnie aż 14 nowych tytułów.
Gdy ujmuję to w ten sposób, to brzmi to, jak jakaś niebotyczna suma. Ale biorąc pod uwagę, że są to książki z 3 miesięcy, nie jest już tak źle.
Szczerze mówiąc, to jestem całkiem zadowolona z tego wyniku, ponieważ w październiku były Targi Książek w Krakowie, a w listopadzie Falkon, a mi mimo wszystko udało się zachować zdrowy rozsądek i nie obkupić się do granic możliwości 😉

Książki podzieliłam na trzy części, ze względu na miesiąc, w którym do mnie przybyły.

wtorek, 11 października 2016

Book Haul Wrzesień

Witajcie!
Miałam zamiar pokazywać Wam moje zdobycze książkowe co 2 miesiące, ale tak się jakoś dziwnie złożyło, że we wrześniu było ich całkiem sporo. Poza tym, w tym miesiącu jadę na Targi Książek w Krakowie i podejrzewam, że także z tej okazji pojawi się u mnie kilka pozycji.
Dlatego, nie chcąc Was zanudzić za miesiąc, przygotowałam dzisiejszy post.

Przechodząc do sedna, tak prezentują się moje nowe nabytki:



  • "Nowicjuszka cz.I" - Trudi Canavan
  • "Nowicjuszka cz.II" - Trudi Canavan - to kolejne tomy mojej prenumeraty;

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Wakacyjny Book Haul

Witajcie!
Tak jak postanowiłam w zeszłym miesiącu, przygotowałam Wam zestawienie nowości, które pojawiły się na moich półkach w ciągu wakacji.

Po zakończeniu roku szkolnego, zrobiłam sobie prezent za dobre wyniki w nauce i zamówiłam 3 książki w promocji na stronie księgarni Świat Książki.


  • "Zanim się pojawiłeś" - Jojo Moyes - mam nadzieję, że znajdę w tym roku czas, żeby przeczytać ponownie tę powieść.
  • "Królowa cieni" - Sarah J. Maas - najlepszy, jak dotąd, tom z cyklu "Szklany tron". Recenzja pojawi się już wkrótce!
  • "Uwięziona w bursztynie" - Diana Gabaldon - w oczekiwaniu na tę książkę, przestałam oglądać serial, ale w najbliższym czasie nie planuję jej czytać.

niedziela, 3 lipca 2016

Podsumowanie czerwca + plany lipcowe

Witajcie!
Czerwiec już za nami.
W końcu zaczęły się wakacje!
Dlatego czas na podsumowanie czerwca i luźne plany na lipiec.

W czerwcu przeczytałam aż 7 książek. Mówię aż, ponieważ ten miesiąc oznaczał zakończenie roku, a co za tym idzie, wystawianie ocen, czyli masa sprawdzianów i kartkówek. Mimo wszystko, udało mi się to wszystko pogodzić, przy okazji nie zaniedbując bloga.
Oto książki, które przeczytałam:


  • "P.S. I still love you" - Jenny Han - to kontynuacja powieści "Do wszystkich chłopców, których kochałam", niestety nie wydana w Polsce. To lekka i zabawna książka, ale nie tak dobra, jak pierwsza część. Moja ocena 7/10.
Recenzja pierwszego tomu - "Do wszystkich chłopców, których kochałam" klik.

  • "Dwór cierni i róż" - Sarah J. Maas - pozycja, która całkowicie mnie oczarowała. To połączenie baśni "Piękna i Bestia" z fantastyką. Nawiasem mówiąc, bardzo dobre połączenie. Moja ocena 10/10.
Recenzja klik.
  • "Zabójczyni" - Sarah J. Maas - zbiór opowiadań o losach Celaeny ze "Szklanego tronu". Bardzo krótkie, zwięzłe, ale zawierające wiele treści i bardzo ciekawe. I tym razem nie zawiodłam się na autorce. Moja ocena 9/10.
Recenzja klik.

piątek, 3 czerwca 2016

Podsumowanie maja + plany czerwcowe

Witajcie!
Za nami kolejny miesiąc - maj.
Nie mogę w to uwierzyć, ponieważ wydaje mi się, jakbym wczoraj pisała podsumowanie kwietnia oraz czekała z niecierpliwością do targów.
Czerwiec nadszedł szybciej niż się spodziewałam.
A wiecie, co oznacza czerwiec?
Że już niedługo wakacje!!!
A co oznaczają wakacje?
Więcej czytania, oglądania i pisania! :D

Nie przedłużam dalej, tylko przechodzę do sedna.
W maju udało mi się przeczytać 8 książek, z czego jestem bardzo dumna, ponieważ ten miesiąc był mocno zabiegany. Niestety nie przeczytałam wszystkich pozycji z mojej listy tbr na maj. Nie udało mi się dotrzeć do "Księgi smoków" (znowu) :(
A oto wszystkie książki, które przeczytałam:

wtorek, 5 kwietnia 2016

Podsumowanie marca + plany kwietniowe

Witajcie!
Już prawie zapomniałam, jak się pisze. Bardzo mi tego brakowało.
Zapewne pamiętacie, że w podsumowaniu lutego pisałam o moich ambitnych planach dotyczących bloga na marzec, ale (jak zwykle w moim przypadku) coś stanęło mi na drodze.
Tym razem tym czymś nie była szkoła, czy brak czasu, ale choroba. Wiem, co właśnie sobie pomyśleliście: "Przecież ona oznacza więcej przeczytanych książek oraz napisanych postów.", ale nie Ona. A mowa tu o rwie kulszowej. Być może nie każdy z Was jest zaznajomiony z tą chorobą, ale ja nie mam zamiaru się tutaj o niej rozpisywać. Wystarczy Wam świadomość, że w trakcie choroby nie jest się w stanie chodzić, czy siedzieć, a pozycja leżąca raczej nie jest najdogodniejszą do pisania na komputerze.
Tak, więc prawie cały zeszły miesiąc spędziłam w łóżku, czytając i dzisiaj chcę Wam pokazać moje osiągnięcia.
Jak zwykle zacznę od książek.
Jestem zadowolona z tego intensywnego, czytelniczego miesiąca. Udało mi się w nim przeczytać 8 książek, czyli o jedną więcej w porównaniu z zeszłym miesiącem. Przechodząc do szczegółów przeczytałam:

  1. "Zatruty tron" - Celine Kiernan - czyli książka, która zalegała na mojej półce już od dłuższego czasu. Zaczynając czytanie, nie miałam zielonego pojęcia o fabule, czy świecie przedstawionych w tej powieści. Może to i dobrze, bo książka jest w porządku, ale raczej nie powala.

sobota, 5 marca 2016

Problemy mola książkowego #2 - nałogowe kupowanie

Witajcie!
Dzisiaj postanowiłam porozmawiać z Wami o pewnym problemie, który dotyka chyba każdego mola książkowego po pewnym czasie.
Jak zapewne domyśliliście się po tytule posta, mam na myśli nieodpartą potrzebę kupowania jeszcze większej ilości książek.
Ten "problem" może być postrzegany jako rzecz pozytywna lub negatywna, w zależności od punktu widzenia.
Zazwyczaj jako rzecz "złą" lub bez sensu postrzegają go osoby, którym obce są książki. Pod negatywy można też ująć fakt, że przy takim nałogu musimy liczyć się z pewnymi stratami pieniężnymi, a nie każdy może sobie na to pozwolić. Na dodatek na nowe książki potrzebne jest miejsce, którego na przykład w blokach nie ma za dużo. Na szczęście, istnieje coś takiego jak biblioteka! Gdy nie jesteśmy pewni co do danego tytułu lub czy na pewno się nam spodoba, zawsze możemy pójść do tego, zapomnianego przez wielu, miejsca i...problem rozwiązany! Zaoszczędzone przy tym pieniądze, można wydać na coś, co naprawdę chcemy mieć.
Jak wszystko, kupowanie ma też swoje plusy.
Gdy chcemy wrócić do danego tytułu, żeby przeczytać go ponownie lub po prostu znaleźć pewien fragment, mamy książkę pod ręką i nie musimy się gimnastykować, żeby szybko go zdobyć. Kolekcjonując książki, uzyskujemy jeszcze większą motywację do czytania oraz piękną ozdobę pokoju. A przede wszystkim, czytanie książki ze świadomością, że jest moja własna to coś całkowicie innego. Zrozumieć to mogą tylko i wyłącznie ci, którzy tak jak ja, uwielbiają czytanie, ale również przyglądanie się okładkom i robienie im zdjęć.
Oczywiście, ja chciałabym Wam zaproponować rozwiązanie pomiędzy. A przy okazji sama spróbuję się do niego zastosować :)