Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 września 2016

Pocztówka z wakacji

Witajcie!
Jeszcze w lipcu, przed moim wakacyjnym wyjazdem, obiecałam Wam zdjęcia z niego.
Dzisiaj spełniam rzeczoną obietnicę.
Z tego powodu, dzisiejszy post będzie raczej do oglądania niż czytania.


Tak, w dużym uproszczeniu, wyglądała trasa, którą przebyłam:

Lublin => Wiedeń => Wenecja => Ferrara => Siena => Piza => Carrara => Florencja => Como => Lublin

Dopiero teraz, z perspektywy czasu, w pełni doceniam ten wyjazd. W jego trakcie oraz po powrocie, byłam przemęczona ciągłymi upałami, tłumami turystów oraz długą jazdą samochodem. Mimo wszystko, było warto.
W ciągu dwóch tygodni zobaczyłam wiele pięknych miejsc.
Miejsc, które zawsze chciałam zobaczyć.
Miejsc, które budzą respekt.
Miejsc, które zapierają dech w piersiach.
I wreszcie, miejsc, które zapamiętam do końca życia.

piątek, 3 lipca 2015

Wakacyjne rekomendacje

Dzisiaj jest 2 lipca, więc można stwierdzić, że wakacje zaczęły się już na dobre. Właśnie z tego powodu mam dla Was listę wakacyjnych rekomendacji, przede wszystkim książkowych, ale także tych filmowych oraz muzycznych.
Zacznijmy od tego co najważniejsze, czyli ton niesamowitych, lekkich i idealnych na wakacje książek.


  1. "Następczyni" - Kiera Cass - to majstersztyk autorki. Cały naładowany emocjami, ale nie posiadający typowego trójkąta romantycznego. Bardzo szybko się go czyta. Zaskakuje na każdym kroku. Genialna książka! opis
  2. "Był sobie książę" - Rachel Houck - to piękna powieść o miłości jak z bajki. Książę i zwykła dziewczyna z Ameryki nie powinni i nie mogą być razem, ale muszą chociaż spróbować. To książka, która zostaje w głowie na dłużej i daje wiele do myślenia. Ciekawa i zaskakująca, na pewno warta przeczytania. opis
  3. "52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca" - Jessica Brody - znana wszystkim baśń o Kopciuszku opowiedziana od tyłu. Czyta się ją z łatwością. Pokazuje prawdę o ludzkich charakterach i zachowaniach. Jest zabawna i interesująca. opis
  4. "Nieskończoność" - Holly-Jane Rahlens - bardzo ciekawa pozycja, którą można zaklasyfikować w nowoczesnym science fiction. Główny bohater żyje w świecie, w którym nikt nie używa zaimka "ja", a indywidualne myślenie nie jest rzeczą powszechnie spotykaną. Ta książka jest naładowana akcją i jej niespodziewanymi zwrotami. Jest bazowana na bardzo oryginalnym pomyśle. Gorąco polecam! opis
  5. "Zanim się pojawiłeś" - JoJo Moyes - książka o miłości, której może przeszkodzić tylko śmierć. Główna bohaterka-Lou podejmuje się pracy jako opiekunka dla niepełnosprawnego Willa. Między nimi zaczyna się tworzyć więź, ale napotykają na swojej drodze wiele przeszkód. Byłam wzruszona czytając tą powieść. opis

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Dobrze zapowiadające się wakacje

Dzisiaj udało mi się napisać post trochę wcześniej!
Muszę Wam powiedzieć, że mój dzisiejszy dzień był bardzo pracowity. Odwiedziłam 4 księgarnie oraz bibliotekę i mogę się pochwalić dwoma nowymi książkami. Oraz jeszcze jedną, o której zapomniałam wczoraj, a którą dostałam od wychowawczyni na zakończenie roku.


Książki niekoniecznie planowane, ale były na przecenie, więc nie mogłam się oprzeć!
Obiecuję też, że jutro możecie liczyć na nową recenzję. Idę z młodszą siostrą do kina na "Minionki", ale szczerze to nie wiem czego się spodziewać.

Nie bardzo widać, ale to "Cień wiatru", tylko po angielsku :)

Chciałabym się Wam pochwalić. Dzisiaj skończyłam czytać "Następczynię" i jestem pod WIELKIM wrażeniem. Do końca tygodnia napiszę recenzję trylogii "Selekcja", opowiadań i właśnie "Następczyni" w jednym poście.
Na dodatek, na poważnie wzięłam się za czytanie książki, którą pożyczyłam od koleżanki pt.:"Powód by oddychać". Przeczytałam niewiele ponad 100 stron, a i tak bardzo mi się podoba. Jest wciągająca, ale rozdziały są ciut przydługie.

Postanowiłam, że zrobię sobie listę rzeczy, które chciałabym zrobić w wakacje, najlepiej jutro, i podzielę się nią z Wami. Chętnie też poczytam Wasze wakacyjne plany, czy to dotyczące książek, czy filmów, czy jeszcze innych rzeczy.

W tym tygodniu spodziewajcie się nowej niespodzianki!
"Założyć bibliotekę to jak stworzyć życie."
Carlos María Domínguez 

Do usłyszenia!

niedziela, 28 czerwca 2015

STOS, który rośnie w oczach

 Wiem, że dawno mnie tu nie było, ale ostatnio nie miałam głowy do pisania, oglądania, czy nawet czytania.
A wszystko przez szkołę, a dokładniej przez zakończenie roku. Byłam tak zajęta, że nie miałam na nic czasu.
Na szczęście zaczęły się już WAKACJE i będę miała zdecydowanie więcej czasu.

A oto dowód mojego braku czasu na czytanie:



Trochę tego jest, więc tylko wszystko szybko wymienię i przejdę do następnej części, zdecydowanie ciekawszej.


  1. "Alice's Adventures in Wonderland" - Lewis Carroll
  2. "Królowa Tearlingu" - Erika Johansen
  3. "Rozważna i romantyczna" - Jane Austen
  4. "Tunele: Głębiej" - Gordon & Williams
  5. "Magia złota" - Tamora Pierce
  6. "Piękni i martwi" - Yvonne Woon
  7. "Życie na wieczność" - Yvonne Woon
  8. "New moon" - Stephenie Meyer
  9. "Eclipse" - Stephenie Meyer
  10. "Breaking dawn" - Stephenie Meyer
  11. "Tajemnice Wyspy Wielkanocnej" - John Flenley & Paul Bahn
  12. "Księga smoków" - opracowanie zbiorowe
  13. "Szaleństwo aniołów" - Kate Griffin
  14. "Neonowy dwór" - Kate Griffin
  15. "Dinozaury i krater śmierci"
  16. "Przeznaczenie Adhary" - Licia Troisi
  17. "Miłość bez końca" - Scott Spencer
  18. "Zniewolenie" - Carrie Jones
  19. "Zatruty tron" - Celine Kiernan
  20. "Królestwo cieni" - Celine Kiernan
  21. "Gra o tron" - George R. R. Martin
  22. "Opactwo Northanger" - Jane Austen
  23. "Powód by oddychać" - Rebecca Donovan
Ważna wiadomość!!!
Kupiłam trzy, śliczne, nowe książki!
Oto i one:

Wiem, że chwilę tamu napisałam, że mam wielki stos książek do przeczytania, ale te trzy były moim priorytetem.
Dwie z nich już przeczytałam, a ostatnią-kończę.
W tym tygodniu napiszę ich recenzję. Będą tylko dwie: jedna o "Cztery", a druga o tych ze świata "Rywalek".
Powiem Wam tyle, że są po prostu świetne! A do tego genialnie się prezentują na moich półkach.

Obiecuję Wam jutro nowy post.
"Zawsze trzeba być ostrożnym z książkami i z tym, co w nich jest, bo słowa mają moc zmieniania ludzi."
Cassandra Clare 

Do usłyszenia!

niedziela, 17 maja 2015

"Myśląca" przyroda

Chciałabym to zobaczyć na własne oczy. A Wy?

Wiecie co? Chyba dotrzymywanie terminów nie idzie mi najlepiej.
Wczoraj miałam zamiar napisać felieton o nadchodzącym lecie. I, wierzcie mi, naprawdę miałam chęć to zrobić, ale jakoś tak wyszło, że nic nie napisałam.
Za to dzisiaj mam zamiar dotrzymać obietnicy i pisać co mi ślina na język przyniesie.

Rzeczą, od której chciałabym zacząć jest fakt, iż do kalendarzowego lata pozostało już tylko 36 dni!!!
Oznacza to, że już naprawdę niedaleko do najlepszej pory roku i upragnionych wakacji!
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię, kiedy jest słonecznie i ciepło. Oczywiście, nie przeszkadza mi wakacyjna olewa, od czasu do czasu. Można wtedy chodzić na bosaka po kałużach i czuć woń prawdziwego lata. Z doświadczenia wiem, że czegoś takiego nie da się naprawdę poczuć w mieście. Jest to tylko możliwe na wsi, którą swoją drogą uwielbiam.
Wracając do tematu, chyba wszędzie można już zobaczyć soczyście zieloną trawę, wczesne kwiaty oraz liście na drzewach. Widząc takie piękno przyrody, mamy ochotę na chwilę przystanąć, popodziwiać, pomyśleć, odpocząć. Natura, jak nic innego, skłania ludzi do refleksji nad sensem naszego istnienia, przyszłości lub po prostu wycisza i daje wytchnienie.
Fascynuje mnie przyglądanie się otaczającej mnie przyrodzie, szczególnie w fazie jej gwałtownego wzrostu jakim jest przełom wiosny i lata. Po szczególnie ciężkim i nerwowym tygodniu, weekend na wsi jest dla mnie swoistą oazą. Praca w ogrodzie lub ogólnie na dworze jest moim najlepszym odstresowywaczem. Jeśli tylko macie taką możliwość, to w przerwach od czytania, bardzo polecam Wam wszelkie możliwe zajęcia związane z roślinami. Zdziwicie się, jak wielką mają moc.
Został jeszcze jeden aspekt lata, o którym nie wspomniałam, a mianowicie więcej czasu. A co może oznaczać więcej czasu? Oczywiście, więcej przeczytanych książek, obejrzanych filmów oraz napisanych postów.

Jeśli macie jakieś pomysły na inne felietony, to piszcie śmiało w komentarzach lub na mój adres mailowy.


"Nikt nie chce stracić książki. Wolimy zgubić pierścionek, zegarek czy parasol niż książkę, której już nie będziemy czytali, ale która zachowuje, w samym brzmieniu tytułu, jakąś dawną i być może utraconą emocję."
Carlos Maria Dominguez

Dzisiejszy post może nie jest najlepszy, ale mam nadzieję, że i tak się Wam podobał.

Do usłyszenia!