Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rywalki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rywalki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 grudnia 2016

Jesienny Book Haul

Witajcie!

Ostatni stosik z książkowymi zdobyczami był we wrześniu, a od tego czasu pojawiło się u mnie aż 14 nowych tytułów.
Gdy ujmuję to w ten sposób, to brzmi to, jak jakaś niebotyczna suma. Ale biorąc pod uwagę, że są to książki z 3 miesięcy, nie jest już tak źle.
Szczerze mówiąc, to jestem całkiem zadowolona z tego wyniku, ponieważ w październiku były Targi Książek w Krakowie, a w listopadzie Falkon, a mi mimo wszystko udało się zachować zdrowy rozsądek i nie obkupić się do granic możliwości 😉

Książki podzieliłam na trzy części, ze względu na miesiąc, w którym do mnie przybyły.

wtorek, 29 listopada 2016

Bój o księcia

Witajcie!

Myślę, że większość z nas wychowała się na bajkach Disney'a.
Która dziewczynka nie chciała być Mulan lub przynajmniej księżniczką? (taka kolejność była w moim przypadku 😊)
Który chłopiec nie chciał być księciem ratującym księżniczkę, bądź rycerzem w lśniącej zbroi?
Wiem, że znajdą się wyjątki, ale one tylko potwierdzają regułę.
A teraz powiedzcie mi szczerze, kto z Was chciałby znów przenieść się w ten baśniowy świat?
Ja, z całą pewnością, tak.
To jeden z najważniejszych powodów, dla których sięgnęłam po serię "Rywalki" autorstwa Kiery Cass.


Oczywiście były też inne, takie jak, na przykład: przepiękne okładki, wiele pozytywnych opinii czy intrygujący opis fabuły.
Pierwsze trzy tomy przeczytałam po raz pierwszy dwa lata temu.
Wtedy wydawały mi się czymś niezwykłym, dlatego w zeszłym miesiącu zabrałam się za ich ponowną lekturę.
Co aktualnie o nich myślę?

niedziela, 6 listopada 2016

Podsumowanie października

Witajcie!

Przez kilka ostatnich dni zastanawiałam się, czy jest sens robić comiesięczne podsumowania.
Z jednej strony, gdy widzę listę tego, co udało mi się przeczytać w danym miesiącu, często jestem niezadowolona ze swojego wyniku. Jednakże, gdy piszę podsumowanie, mogę się z Wami podzielić moją krótką opinią na temat tytułów, którym nie poświęcam osobnej recenzji.
Dlatego chciałabym wysłuchać, co Wy o tym sądzicie.
Czy takie posty są potrzebne, czy lepiej z nich zrezygnować na rzecz czegoś innego?


W październiku przeczytałam 5 książek, ale biorąc pod uwagę, że trzy z nich po prostu sobie odświeżałam, sytuacja nie wygląda już tak dobrze.

  1. "Biała królowa" - Philippa Gregory - czyli książka, która okazała się być czymś zupełnie innym niż tego oczekiwałam. Niestety, zawiodłam się na niej. Przede wszystkim z powodu płytkich i słabo wykreowanych postaci oraz powolnej akcji. Moja ocena 5/10. Pełna recenzja - KLIK
  2. "Rywalki" - Kiera Cass - odświeżam sobie tę serię, gdyż kupiłam niedawno 5. tom, a kompletnie nie pamiętam bohaterów. Jest jeszcze jeden powód - napiszę dla Was recenzję całej serii, dlatego na razie opinię zachowam dla siebie. Moja ocena 7/10.
  3. "Elita" - Kiera Cass - Moja ocena 7/10.