Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The DUFF. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The DUFF. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Koń by się uśmiał...

Witajcie!
Zaczął się już pierwszy tydzień wakacji!
Ta świadomość (i wesele, na którym byłam w weekend) wprawiła mnie w tak dobry nastrój, że stwierdziłam, iż dzisiejszy post musi być o czymś zabawnym. A cóż jest śmieszniejszego od najlepszych komedii?
Dlatego przed Wami 5 najzabawniejszych według mnie filmów. Wszystkie miały swoją premierę w ciągu ostatnich 6 lat. Nie oznacza to, że nie lubię żadnych starszych komedii. Wręcz przeciwnie. Wiele z nich uważam za lepsze od tych nowych. Niestety, właśnie takich filmów nie oglądałam już od bardzo dawna i moja opinia o nich, zapewne jest już nieaktualna.
Zapraszam!

  • "Kochanie, poznaj moich kumpli" - historia wieczoru kawalerskiego, a następnie wesela Davida, któremu w tych "trudnych" chwilach towarzyszy trójka najlepszych przyjaciół. Film pokazuje całą serię feralnych wpadek, które sprawiły, że śmiałam się na głos. Nie jest to produkcja wysokich lotów, jednakże jest idealna dla osób, które chcą się szczerze uśmiać. Moja ocena 7/10.

piątek, 24 kwietnia 2015

Film jakiego jeszcze świat nie widział

Tak, jak Wam wczoraj powiedziałam, wypisałam tytuły książek, które chcę przeczytać. Następnie wrzuciłam je do ozdobnego woreczka i wylosowałam. W środku było ponad 20 tytułów z wielu różnych gatunków: fantasy, klasyka literatury, kryminał, dramat, romans, powieść obyczajowa, science fiction i jedna książka historyczna. I, oczywiście, musiałam wylosować akurat tą. Powiem Wam, że już zaczęłam ją czytać. Jak na razie przebrnęłam przez 12 stron i nie jestem pewna czy nie porzucę jej po jakichś 20, ale to się jeszcze zobaczy. Na szczęście ta powieść ma ledwie 200 stron. No cóż, to na pewno będzie dla mnie wyzwaniem :)
oto mój woreczek z tytułami
A teraz przejdźmy do drugiej części dzisiejszego posta.
A jest to zapowiedziana recenzja filmu "The DUFF".
To film, który powstał na podstawie książki o tym samym tytule autorstwa Kody Keplinger.
To przezabawna komedia, której główną bohaterką jest Bianca, której kolega z dzieciństwa (nawiasem mówiąc kapitan drużyny futbolowej) uświadamia jej, że jest ona DUFF-em. Rozwinięcie tego skrótu to Designated Ugly Fat Friend, czyli polska "ta brzydka i gruba". Dziewczyna nie chce mu wierzyć, ale fakty mówią same za siebie. Prosi o pomoc swojego przyjaciela-Wesley'a-w zostaniu dziewczyną, z którą chłopaki chcą się umawiać na randki. W zamian za to ma mu ona pomóc w nauce przedmiotów ścisłych. Od tego momentu dzieje się wiele nieprzewidzianych rzeczy, Bianca się zmienia i uświadamia sobie najważniejszą rzecz. Nieważna jak widzą nas inni, ważne jest to abyśmy sami siebie lubili.
Bardzo podobał mi się ten film. Jest oryginalny i zdecydowanie inny od wszystkich, które dotąd widziałam. Przez cały film nie mogłam się przestać śmiać. Niewielu filmom udało się mnie naprawdę rozśmieszyć, a to jest jeden z nich. Fabuła wydaje się z pozoru banalna, ale, uwierzcie mi, nie byłam w stanie zgadnąć zakończenia, czy choćby pojedynczych wydarzeń.
To po prostu świetny film!
Gorąco go Wam polecam!
"Są książki, które się czyta. Są książki, które się pochłania. Są książki, które pochłaniają czytającego."
Maria Pruszkowska 

Do usłyszenia!