Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o mnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą o mnie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 czerwca 2016

Bieszczadzki spokój

Witajcie!

Jak już Wam wspominałam, w zeszłym tygodniu byłam na wycieczce szkolnej w Bieszczadach. Gdy wracałam autokarem do domu, uświadomiłam sobie, jak bardzo to miejsce na mnie wpłynęło.

Dlatego, dzisiaj chcę się z Wami podzielić moimi przemyśleniami z tego wyjazdu. Nie będzie to żadnego typu sprawozdanie czy plan rzeczy, które zrobiłam. To będzie (zapewne bardzo chaotyczny) zbiór luźnych myśli związanych z Bieszczadami.
Zacznę od tego, że bardzo powszechna jest opinia, iż Bieszczady to najpiękniejsze góry w Polsce. Muszę Wam przyznać, że się z nią
nie zgadzam. Owszem, Bieszczady to bardzo urokliwe miejsce, ale jak każde inne ma swój charakterystyczny klimat, który, nawiasem mówiąc, bardzo przypadł mi do gustu. Tatry także mi się podobają, jednakże są zupełnie inne, więc nie potrafię określić, które z nich są ładniejsze. Dlatego te dwa miejsca stawiam na równej pozycji, jeśliby rozważać, które jest "lepsze".

piątek, 17 czerwca 2016

Albo Albo Book Tag

Witajcie!
Ostatnio, gdy przeglądam różne blogi, często natrafiam na wiele tagów książkowych. Mnie samej, ich robienie sprawia wiele frajdy, więc trochę poszperałam i wybrałam "ten jedyny". Dotyczy tematyki książkowej (oczywiście :) oraz blogowej.
Albo Albo Book Tag

1. Wolałabyś na swoim blogu publikować tylko recenzje czy tylko posty "okołoksiążkowe"?

Myślę, że bardzo szybko znudziło by mi się pisanie wyłącznie recenzji, a Wam ich czytanie. Dlatego wybieram posty "okołoksiążkowe". Jestem pewna, że w tej nazwie zawierają się także krótkie opinie, więc wszyscy byliby zadowoleni.

2. Wolałabyś zawsze widzieć ekranizację książki najpierw, zanim ją przeczytasz, czy przeczytać książkę i nigdy nie obejrzeć filmu?

Zdecydowanie to pierwsze, ponieważ uwielbiam oglądać ekranizacje. Nawet jeśli są dosyć słabe, przed przeczytaniem ich pierwowzoru, nie wydają się mi takie złe.

3. Wolałabyś mieć listę wszystkich przeczytanych w swoim życiu książek czy posiadać pierwszy egzemplarz ulubionej książki?

Szczerze, nie jestem aż takim kolekcjonerem, żeby druga odpowiedź mnie kusiła. Lista byłaby o wiele bardziej przydatna, ponieważ zdarza mi się zapomnieć, że w ogóle przeczytałam daną książkę. Ale, gdy tylko spojrzę na jej tytuł, od razu sobie wszystko przypominam.

4. Wolałabyś należeć do klubu książkowego, w którym nie ma osób z blogosfery i spotykać się w nim regularnie, czy spotykać się raz w roku z najlepszym przyjacielem z blogosfery?

czwartek, 11 czerwca 2015

Niezakończone serie - zmora każdego czytalnika

Nie uwierzycie, kiedy powiem Wam, że jestem znowu chora.
Wiem, wiem. Chorowałam w tym roku już tyle razy, a teraz, gdy jest tak ładnie na dworze, ja muszę się kisić w domu.
Przynajmniej zrobiłam kilka "produktywnych" rzeczy:


  • Dałam sobie spokój z próbą przeczytania "Pamiętników cesarzowej Katarzyny II przez nią samą spisanych". Wiem, że może się to wydawać niezbyt produktywną rzeczą, ale przynajmniej nie zajmuje już miejsca na mojej półce i mnie nie denerwuje.
  • Zaczęłam, w końcu, czytać książkę pt.: "Tunele: Głębiej". Mam ją na półce od prawie roku, ale ma ponad 640 stron, więc nie mogłam się do niej zabrać.
  • Przeczytałam książkę "Eleonora i Park". Należy do gatunku YA (young adult). Jej przeczytanie zajęło mi jakieś 4-5 godzin. Bardzo mi się spodobała. Czekajcie na recenzję, bo pojawi się na pewno.
  • Zaczęłam czytać klasyk-"Rozważną i romantyczną". Jak na razie mam za sobą ledwie 30 stron, więc nie będę się o niej wypowiadać. Mogę powiedzieć tylko, że czytałam "Dumę i uprzedzenie" całkiem niedawno i byłam nią zachwycona.
  • Dodałam też wiele książek na półkę "Chcę przeczytać", nie będę ich wymieniać, bo jest ich zbyt dużo. Jeśli chcecie to sprawdzajcie na moim profilu na lc.
Przepraszam Was, ale kompletnie zapomniałam, że jest nowy miesiąc i wczoraj była pora na kolejną "Środę z muzyką". Mam nadzieję, że nie będziecie mieć nic przeciwko temu, aby była ona w następną środę. Obiecuję, że tym razem nie zapomnę.

Teraz przechodząc do głównego tematu tego postu. Wczoraj, gdy się nudziłam i nie miałam ochoty nic czytać, zrobiłam sobie listę serii, oczywiście książkowych, które zaczęłam, ale nie skończyłam. Trochę tego jest, ale chciałam się tym Wami podzielić. W seriach, w których nie byłam pewna co do ilości tomów, pisałam po prostu cykl. Serie nie są ułożone w żadnej uporządkowanej kolejności.


  1. Cykl "Pragnienie" - Carrie Jones
  2. Saga "Wybrani" - C. J. Daugherty
  3. Cykl "Świat czarownic" - Andre Norton
  4. Cykl "Lux" - Jennifer L. Armentrout
  5. Tetralogia "Więzień labiryntu" - James Dashner
  6. Cykl "The lying game" - Sara Shepard
  7. Cykl "Dary anioła" - Cassandra Clare
  8. Cykl "Monument 14" - Emmy Laybourne
  9. Cykl "Klątwa tygrysa" - Colleen Houck (Przeczytałam 4 tomy, które zostały już wydane, ale krążą wiadomości, że będzie jeszcze jeden tom, tak więc zaliczyłam tutaj także tą serię.)
  10. Trylogia "Królestwo Czarnego Łabędzia" - Lee Carroll
  11. Cykl "Dom nocy" - P. C. Cast, Kristin Cast
  12. Tetralogia "Selekcja" - Kiera Cass
  13. Cykl "Sen o krwi" - Nora K. Jemisin
  14. Cykl "Dom tajemnic" - Ned Vizzini, Chris Columbus
  15. Trylogia "Prawo Milenium" - Trudi Canavan
  16. Cykl "Annex" - Rachel Cohn
  17. Trylogia "Atramentowy świat" - Cornelia Funke
  18. Cykl "Dotyk ciemności" - Amy Meredith
  19. Cykl "Łza" - Lauren Kate
  20. Cykl "Ulysses Moore" - Pierdomenico Baccalario
  21. Trylogia "Córka dymu i kości" - Laini Taylor
  22. Trylogia "Dobrani" - Ally Condie
  23. Trylogia "Najmroczniejsze moce" - Kelley Armstrong
  24. Cykl "Dawca" - Lois Lowry
  25. Cykl "Denazen" - Jus Accardo
  26. Cykl "Coś pożyczonego" - Emily Griffin
  27. Trylogia "My blood aproves" - Amanda Hocking
  28. Trylogia "Eve" - Anna Carey
  29. Trylogia "Wszechświaty" - Leonardo Patrignani
  30. Trylogia "Morza szept" - Patricia Schröder
  31. Cykl "Dziewczynka z Szóstego Księżyca" - Moony Witcher
  32. Cykl "Tunele" - Roderick Gordon, Brian Williams
  33. Trylogia "Pożeracz snów" - Bettina Belitz
  34. Cykl "Dziedzictwa planety Lorien" - Pittacus Lore
  35. Cykl "Ukryte" - Kimberly Derting
  36. Trylogia "Pomiędzy" - Tara Hudson
  37. "Cykl demoniczny" - Peter V. Brett
  38. Cykl "Oksa Pollock" - Anne Plichota, Cenderine Wolf
  39. Cykl "Thorgal" - Amélie Sarn
  40. Cykl "Kroniki krwi" - Richelle Mead
  41. Trylogia "Porta Coeli" - Susana Vallejo Chavarino
  42. Cykl "Kroniki Tortallu" - Tamora Pierce
  43. Trylogia "Kroniki obdarzonych" - Kami Garcia, Margaret Stohl
mój nowy słoiczek z tytułami do przeczytania
Tak, trochę tego jest, ale mam nadzieję, że przeczytam większość z tych serii.
Innym razem zrobię listę serii zakończonych oraz takich, których jeszcze nie zaczęłam.
Nie wiem czy zauważyliście, ale na stronie głównej pojawiła się ankieta. Bardzo chciałabym, aby każdy z Was wziął w niej udział.
"Kto wie, czy na tej planecie każda radość nie musiała być okupiona taką samą ilością bólu, jak gdyby istniała jakaś tajemna waga, której szale zawsze były równe."
Stephenie Meyer

Do usłyszenia!

P.S. Znalazłam sobie ostatnio nową zabawkę na telefonie - zainstalowałam Instagrama. Mój nick to, jak zwykle, zyzia111. 

środa, 22 kwietnia 2015

Coś czego jeszcze nie wiecie

Nie jestem pewna, czy już Wam o tym wspominałam, ale co tam.
Od kilku lat uczę się gry na pianinie. Nie w szkole muzycznej, ale w zwykłym domu kultury na ognisku muzycznym. Tak więc, mimo 7 lat nauki, nie potrafię wspaniale grać skomplikowanych, długich klasyków. Ale nauczyłam się grać wiele ciekawych i piękni brzmiących pozycji.
Jedną z nich jest, znane wielu, "Tango Argentyńskie". To bardzo prosta melodia, ale brzmi świetnie i wpada w ucho. Nauczyłam się tego już kilka lat temu, ale wciąż gram ten utwór w wolnym czasie. Należy do moich ulubionych.
Nagranie jest krótkie, ale w najbliższych miesiącach planuję nagrać ich więcej. Pod koniec maja mam egzamin, więc do tego czasu muszę opanować do perfekcji 4 dłuuugie utwory.
Zapraszam do wysłuchania (obejrzenia :)



Jutro zapraszam Was na nowiuteńki post-niespodziankę.
A teraz jeszcze cytat, który, mimo że jest taki banalny, mówi najprawdziwszą prawdę.
"Czasami, aby coś ukryć, najlepiej robić to na oczach wszystkich."
Kiera Cass

Do usłyszenia! 

wtorek, 3 marca 2015

Jedna piosenka może zmienić wiele

Jakiej muzyki lubicie słuchać? Jaka jest wasza ulubiona piosenka, zespół, wykonawca?
Często słyszymy takie pytania dookoła, ale nie zawsze potrafimy na nie odpowiedzieć.
Gdyby ktoś zadał mi w tej chwili te pytania, nie byłabym w stanie podać odpowiedzi. Jednakże chciałam Wam zaprezentować jedną z piosenek, którą ostatnimi czasy, potrafię słuchać godzinami. Imagine Dragons to zespół założony w Las Vegas, grający głównie indie rock'a, ale czasem też indie pop i rock'a alternatywnego. Są najbardziej znani z piosenki "On the top of the world", jednak wiele ich piosenek ukazało się w filmach. Kilka z nich można na przykład usłyszeć w filmie "Intruz" (który swoją drogą bardzo polecam) oraz w jednej z najbardziej znanych trylogii-"Igrzyska Śmierci".

Jednak piosenka "Warriors", o której chcę Wam powiedzieć, nie pochodzi z żadnego filmu. Zespół napisał ją specjalnie na potrzeby Mistrzostw Świata w LOL'a w 2014. Do utworu powstał świetny teledysk, który możecie znaleźć na oficjalnym kanale zespołu na YouTube.
Sama piosenka budzi we mnie wiele emocji. Słowa opowiadają historię ludzi, którzy od dziecka pracowali i walczyli o swoje miasto. Są dla mnie takimi odpowiednikami superbohaterów. Czasami, gdy słucham tego utworu, a nie jestem w najlepszym humorze, mam ochotę płakać. Wylewać łzy za tych, którzy się tak poświęcają dla innych. Innym razem czuję wielką dumę z ich czynów i chcę ich naśladować. A jeszcze innym moje ciało wpasowuje się w melodie i rytm. Słyszę jak moje serce bije w rytm, a krew pulsuje razem z gitarami. Nie potrafię do końca opisać tego wszystkiego, co się ze mną wtedy dzieje. Mimo wszystko ta piosenka jest jedną z najlepszych jakie kiedykolwiek słuchałam. Nie myślcie sobie tylko, że słucham tylko rock'a i angielskich piosenek. Mam bardzo zróżnicowany gust muzyczny, na który potrzebny by był oddzielny post, albo i dwa. Wracając do tematu, wszyscy, którzy słuchali kilku piosenek zespołu Imagine Dragons, usłyszą tam charakterystyczne, dla nich, dźwięki i rytmy. Mi to osobiście nie przeszkadza. To jest rzecz, dzięki której mogę rozpoznać prawie wszystkie ich piosenki. Całokształt bardzo dobrze się prezentuje. Jeśli jej nie słuchaliście, to musicie to zrobić!
To wszystko na dzisiaj.
Do usłyszenia!

piątek, 30 stycznia 2015

Sposób na chorobę

Wiecie co? Jestem chora. Angina, niby nic niezwykłego, ale może zatruwać życie. No bo co robić, kiedy boli gardło i głowa? Czytanie i oglądanie czegokolwiek, odpada. Ja mam kilka swoich sposobów na przegnanie nudy w czasie choroby.

  1. Wymyślam jak najwięcej niestworzonych historii, które, gdy czuję się lepiej, spisuję.
  2. Staram się nadrobić zaległości w spaniu.
  3. Mam czas na sprzątanie, w końcu, i wymyślanie różnych sposobów, jak ozdobić mój dom.
  4. Szukam książek i różnych gadżetów na wyprzedażach sklepów internetowych.
  5. Gdy czuję się lepiej, nadrabiam zaległości w czytaniu i w moich serialach.
  6. W końcu, mam czas na porządne ułożenie książek.
  7. Dużo rozmawiam ze znajomymi (oczywiście przez telefon lub komputer, żeby nikogo nie zarazić :).
  8. Piekę i wymyślam nowe dania.
    "Gwiazd naszych wina"-świetny film. Oglądaliście?
Jak widzicie, gdy tylko minie gorączka, ogólnie dobrze się bawię. Jakie Wy znacie sposoby spędzania czasu, podczas choroby?
Przy okazji chciałam się Wam pochwalić moimi postępami. Pamiętacie zdjęcie moich książek do przeczytania? To dobrze. Z dumą mogę powiedzieć, że przeczytałam już:

  • "Błękitną nadzieję" -niespodziewane zakończenie, pełna akcji i napięcia ostatnia książka z serii.
  • "Nie kończącą się historię" -klasyka baśni, mimo wszystko bardzo przyjemnie się ją czytało.
  • "Dumę i uprzedzenie" -genialna książka. Mimo tak wielu lat, wciąż bawi nowe pokolenia. Uniwersalny, jeden z najlepszych romansów jakie czytałam.
  • "Miasto popiołów" -drugi tom jest jeszcze lepszy od pierwszego. Nie mogłam się od niego oderwać i czytałam cały dzień, po to żeby o godzinie 23, westchnąć nad zakończeniem.
  • "Monument 14. Odcięci od świata" -dosyć ciekawa nowa seria, chociaż oczekiwałam czegoś więcej.
  • "Bez śladu" -kolejne świetne dzieło Harlan'a Coben'a. Wartka akcja, trzyma w napięciu do końca, a rozwiązanie zagadki jest tak nieprawdopodobne, a jednocześnie tak proste, że widać tu pióro mistrza gatunku.
  • "Pozory mylą" -zdecydowanie lepszy od dwóch poprzednich tomów, dużo więcej akcji, nowi podejrzani i nowe miłości.
To na razie wszystko co zdążyłam przeczytać, tak w skrócie. Nie chcę zamieszczać długiej recenzji każdej z tych książek przede wszystkim dlatego, iż są to, w większości, kontynuacje, a nie pierwsze tomy serii. 
Jeszcze ostatnia rzecz. Podzielę się z Wami listą seriali, które oglądam. Oznacza to, że jeszcze ich nie skończyłam lub ciągle są wydawane nowe odcinki. Trochę tego jest, nie przeraźcie się :D.
  1. Arrow
  2. Clannad
  3. Dawno dawno temu
  4. Gra o tron
  5. Jane the virgin
  6. Kimi ni todoke
  7. Druga szansa/ Life unexpected
  8. Originals
  9. Pamiętniki wampirów
  10. Plotkara
  11. Pod kopułą
  12. Reign
  13. Ringer
  14. Shakugan no Shana
  15. Słodkie kłamstewka
  16. Wolfblood
  17. Teen wolf
  18. Zwykła/Niezwykła rodzinka
  19. 2 spłukane dziewczyny
  20. The 100
Jak widzicie, mam dosyć dziwny gust. Oglądam wiele gatunków i wiele seriali. Dlaczego jest ich tak dużo? Ponieważ zaczynam oglądać jeden, potem ktoś poleca mi drugi, więc zaczynam oglądać i ten, podoba mi się, potem zaczynam następny. I tak dalej, i tak dalej. Ale jestem z siebie dumna, ponieważ niedługo skończę przynajmniej dwa z tych seriali i obiecałam sobie, że dopóki nie będzie ich mniej niż 10, nie zacznę kolejnego. Życzcie mi powodzenia!
Idę teraz jeszcze trochę pochorować :(
Do usłyszenia!