Pokazywanie postów oznaczonych etykietą propozycje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą propozycje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Koń by się uśmiał...

Witajcie!
Zaczął się już pierwszy tydzień wakacji!
Ta świadomość (i wesele, na którym byłam w weekend) wprawiła mnie w tak dobry nastrój, że stwierdziłam, iż dzisiejszy post musi być o czymś zabawnym. A cóż jest śmieszniejszego od najlepszych komedii?
Dlatego przed Wami 5 najzabawniejszych według mnie filmów. Wszystkie miały swoją premierę w ciągu ostatnich 6 lat. Nie oznacza to, że nie lubię żadnych starszych komedii. Wręcz przeciwnie. Wiele z nich uważam za lepsze od tych nowych. Niestety, właśnie takich filmów nie oglądałam już od bardzo dawna i moja opinia o nich, zapewne jest już nieaktualna.
Zapraszam!

  • "Kochanie, poznaj moich kumpli" - historia wieczoru kawalerskiego, a następnie wesela Davida, któremu w tych "trudnych" chwilach towarzyszy trójka najlepszych przyjaciół. Film pokazuje całą serię feralnych wpadek, które sprawiły, że śmiałam się na głos. Nie jest to produkcja wysokich lotów, jednakże jest idealna dla osób, które chcą się szczerze uśmiać. Moja ocena 7/10.

środa, 15 czerwca 2016

Najładniejsze książki na moich półkach cz.I

Witajcie!
Ostatnio często słyszę, że moje pokolenie jest pokoleniem obrazków. Mimo że nie do końca się z tym zgadzam, wiem, że niektórzy preferują obraz ponad słowa. Ja także nie mogę nie docenić pięknych rzeczy, a bardzo często są to cudownie wydane książki. Dlatego dzisiaj przedstawiam Wam moje najładniejsze książki wraz z krótkimi opisami. Nie będą one w żadnej specjalnej kolejności, ponieważ nie potrafię wybrać tych "naj".


  • Książki Jane Austen z serii "Angielski ogród" - bo cóż to by była za lista bez tej autorki? Jeśli jesteście tu dłużej, to zapewne zauważyliście, jak bardzo lubię "Dumę i uprzedzenie", a jeśli jeszcze tego nie wiecie, to odsyłam Was do mojej recenzji tego tytułu. Ogólnie, wszystkie książki Jane Austen cechuje poczucie humoru i ironii, lekki nastrój, który idealnie oddaje klimat tamtych czasów oraz intrygujący bohaterowie. Okładki są proste, ale właśnie dzięki temu, są takie śliczne.

wtorek, 10 maja 2016

Polecam seriale (3 w 1)

Witajcie!
Zauważyłam, że już od prawie roku nie było postu, w którym polecałabym Wam różne seriale.
Właśnie to postanowiłam zrobić dzisiaj.
Jak zapewne wiecie, oglądam bardzo wiele seriali, dlatego miałam problem z wybraniem tylko trzech. Oczywiście, nie będę się powtarzać, a seriale, które polecałam wcześniej możecie znaleźć tutaj i tutaj.
Tym razem wybrałam trzy tytuły, każdy zupełnie inny, a mimo to wszystkie mi się podobają.
Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.
  • "Flash" - to serial, o chłopaku, który został trafiony piorunem. Dzięki temu zyskał supermoc -superszybkość. Postanawia wykorzystać ją do ochrony swojego miasta. Wiem, że to brzmi banalnie i stereotypowo, ale uwierzcie mi, ta pozycja to świetny wybór, dla wszystkich fanów superbohaterów, science fiction i serialów akcji. Na początku pierwszego sezonu, cały czas miałam wrażenie, że to lżejsza i mniej brutalna wersja "Arrow", przeznaczona dla młodszej widowni. Na dodatek, wciągnięcie się w tą historię także zabrało mi chwilę. Jednak nie żałuję, że się nie poddałam. To bardzo dobry serial. Napakowany akcją, z ciekawą i wielopłaszczyznową fabułą. Główny bohater - Barry, to całkiem przystojny, miły i mądry chłopak z syndromem bohatera, ale mimo wszystko bardzo go lubię. Postacie drugoplanowe w większości są bardzo interesujące i wiele wnoszące do fabuły, ale zdarzają się też nudni i strasznie irytujący bohaterowie. Ogólnie, serial zrobił na mnie dobre wrażenie i z chęcią zabiorę się do oglądania kolejnego sezonu. Moja ocena to 8/10 (jak na razie).



  • "Galavant" - to z kolei całkiem odmienna bajka, czyli zabawny musical będący parodią

piątek, 15 kwietnia 2016

A może...seriale historyczne?


Witajcie!
Na dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję serialu, o którym zapewne już czytaliście w moich miesięcznych podsumowaniach. Jeśli tego nie zrobiliście teraz jest świetna okazja. Przy okazji, będziecie mogli zobaczyć, jak zmieniała się moja opinia w stosunku do tego serialu.
Tak, właśnie w kwietniu udało mi się, wreszcie, skończyć serial pt.:"Cesarzowa Ki"!
To, jak można się domyślić, serial historyczny - pierwszy w moim życiu, który jest swego rodzaju biografią Gi Nyang "Żelaznej damy", która na wiele lat przejęła władzę w dynastii Yuan.
Jeśli zraża Was samo sformułowanie serial historyczny, spróbujcie sami, a zobaczycie, jak bardzo się mylicie. Nie wiem, jak to jest z innymi produkcjami tego typu, ale ta jest w 100% niesamowita.
To bardzo ciekawy i wciągający bez reszty serial, który pokazuje całkowicie odmienną kulturę. Moim zdaniem, to ważne, aby wiedzieć, co działo się dawniej na całym świecie, a nie tylko w Polsce.
Czy ktoś z Was kiedyś mówił, że historia jest nudna? Cóż, nawet nie wiecie w jak wielkim błędzie jesteście. Fabuła, która jest tu zaprezentowana, jest tak skomplikowana, że nie byłby w stanie wymyślić jej żaden scenarzysta. To po prostu historia.

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Na co wybrać się w tym roku do kina?

Czy Wy też miewacie te problemy?
Który film wybrać?
Jaka jest jego data premiery?
Jeśli tak, to postaram się Wam pomóc rozwiązać te dylematy.
Wybrałam 10 najciekawszych premier filmowych tego roku, a poniżej postaram się Wam nieco przybliżyć ich fabuły.
  1. "Niezgodna: Wierna" - to ekranizacja trzeciej części trylogii autorstwa Veronici Roth o tym samym tytule, ale skoro to kontynuacja, to nie będę nikomu robiła spoilerów i przytaczała fabuły. Opis pierwszej części znajdzicie tutaj. Data polskiej premiery filmu to 18 marca.
  2. "Duma i uprzedzenie, i zombie" - znana wszystkim powieść Jane Austen przeniesiona w mroczniejszy klimat przez Setha Grahame'a Smitha, który zmienił tło wydarzeń. Oczywiście, jak można wnioskować po tytule, w filmie pojawiają się zombie, a ideał kobiety tamtych czasów, to taka, która umie walczyć i zabijać te złe kreatury. Film w Polsce na ekranach kin będziemy mogli obejrzeć już 11 marca.
  3. "Piąta fala" - to kolejna z wielu ekranizacji książkowych tego roku. Tym razem mamy do czynienia z kosmitami i science fiction. Ziemia została zaatakowana przez wysoce rozwiniętych obcych. Większość populacji zginęło, ale wciąż nikt nie wie, jak wyglądają ci "obcy". Jak odróżnić przyjaciela od wroga? Książka była bardzo ciekawa, więc miejmy nadzieję, że nie zepsują filmu. Data polskiej premiery to 15 kwietnia.

piątek, 3 lipca 2015

Wakacyjne rekomendacje

Dzisiaj jest 2 lipca, więc można stwierdzić, że wakacje zaczęły się już na dobre. Właśnie z tego powodu mam dla Was listę wakacyjnych rekomendacji, przede wszystkim książkowych, ale także tych filmowych oraz muzycznych.
Zacznijmy od tego co najważniejsze, czyli ton niesamowitych, lekkich i idealnych na wakacje książek.


  1. "Następczyni" - Kiera Cass - to majstersztyk autorki. Cały naładowany emocjami, ale nie posiadający typowego trójkąta romantycznego. Bardzo szybko się go czyta. Zaskakuje na każdym kroku. Genialna książka! opis
  2. "Był sobie książę" - Rachel Houck - to piękna powieść o miłości jak z bajki. Książę i zwykła dziewczyna z Ameryki nie powinni i nie mogą być razem, ale muszą chociaż spróbować. To książka, która zostaje w głowie na dłużej i daje wiele do myślenia. Ciekawa i zaskakująca, na pewno warta przeczytania. opis
  3. "52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca" - Jessica Brody - znana wszystkim baśń o Kopciuszku opowiedziana od tyłu. Czyta się ją z łatwością. Pokazuje prawdę o ludzkich charakterach i zachowaniach. Jest zabawna i interesująca. opis
  4. "Nieskończoność" - Holly-Jane Rahlens - bardzo ciekawa pozycja, którą można zaklasyfikować w nowoczesnym science fiction. Główny bohater żyje w świecie, w którym nikt nie używa zaimka "ja", a indywidualne myślenie nie jest rzeczą powszechnie spotykaną. Ta książka jest naładowana akcją i jej niespodziewanymi zwrotami. Jest bazowana na bardzo oryginalnym pomyśle. Gorąco polecam! opis
  5. "Zanim się pojawiłeś" - JoJo Moyes - książka o miłości, której może przeszkodzić tylko śmierć. Główna bohaterka-Lou podejmuje się pracy jako opiekunka dla niepełnosprawnego Willa. Między nimi zaczyna się tworzyć więź, ale napotykają na swojej drodze wiele przeszkód. Byłam wzruszona czytając tą powieść. opis

wtorek, 19 maja 2015

Więcej świetnych seriali

Dzisiaj przygotowałam dla Was trzy kolejne seriale, które są warte obejrzenia.
Niestety, znowu są to tylko seriale amerykańskie. Jakoś tak wyszło, że większość seriali, które kiedykolwiek oglądałam i na dodatek mi się podobały, zostały nakręcone własnie tam.
Już bez zbędnych wstępów, przedstawiam Wam trzy bardzo dobre seriale.

  1. "Pamiętniki Carrie" to historia z codziennego życia Carrie. Akcja rozgrywa się w latach 80-90 zeszłego wieku. Szesnastolatka mieszka z ojcem i młodszą siostrą, jej matka zmarła rok temu, i fascynuje się modą i nowymi trendami. Dostaje pracę w nowojorskiej gazecie poświęconej modzie. Jednak wciąż uczęszcza do liceum, bo wie, że jej ojciec nigdy nie zgodziłby się na porzucenie szkoły. Dziewczyna próbuje pogodzić dwa odmienne życia i światy. To bardzo zabawny serial. Pełen niespodziewanych i szalonych wrażeń, ale zmuszający do myślenia. Bardzo go lubię i żałuję, że już się skończył.
  2. Drugą propozycją jest serial science-fiction o tytule "The 100". To historia ludzi za kilkaset lat, którzy żyją na orbicie okołoziemskiej w statkach kosmicznych. Kiedy brakuje im tlenu postanawiają wysłać grupę stu nastolatków, którzy popełnili jakieś wykroczenia, na Ziemię i dowiedzieć się, czy można na niej zamieszkać. To bardzo ciekawy i wciągający serial o skomplikowanej fabule i szybkiej akcji. Oczywiście nie brak tam też wątku romantycznego, ale mimo wszystko jest sporo scen walk i bitew, więc nie polecam tego serialu osobom o słabych nerwach. Bardzo lubię ten serial. W każdym odcinku zaskakuje mnie czymś nowym, jest nieprzewidywalny, ale właśnie za to go tak lubię.
  3. "Teen wolf: Nastoletni wilkołak" to serial, który na początku wydawał mi się wręcz śmieszny. Zaczęłam go oglądać dla rozluźnienia. Jak wiadomo po tytule jest to historia wilkołaków, ale później także wielu innych nadnaturalnych stworzeń. Autorzy serialu próbowali zrobić "epicki" serial. I było to tak widoczne, że aż śmieszne. Jednak z odcinka na odcinek coraz bardziej wkręcałam się w fabułę, a serial stawał się coraz lepszy. Nie odstraszajcie się pierwszym sezonem, naprawdę warto przez niego przebrnąć i obejrzeć resztę.

"Książki są bramą, przez którą wychodzisz na ulicę, mówiła Patricia. Dzięki nim uczysz się, mądrzejesz, podróżujesz, marzysz, wyobrażasz sobie, przeżywasz losy innych, swoje życie mnożysz razy tysiąc. Ciekawe, czy ktoś da ci więcej za tak niewiele. Pomagają też odpędzić różne złe rzeczy - samotność, upiory i tym podobne gówna. Czasem się zastanawiam, jak możecie znieść to wszystko wy, które nie czytacie."
Arturo Pérez-Reverte

Do usłyszenia!

wtorek, 12 maja 2015

Najlepsze z najlepszych część 2

Widzę, że spodobały się Wam moje książkowe rekomendacje, więc dzisiaj przygotowałam dla Was część drugą.
Zapraszam do oglądania!

Jeśli będziecie chcieli, będę robiła takie filmiki co miesiąc.

A skoro już mowa o postach co miesiąc, jutro przypada kolejna "Środa z muzyką"!
Mam nadzieję, że się cieszycie.
Postu możecie się spodziewać zaraz po południu.

"Nie krytykuj czegoś, zanim nie spróbujesz."
Jojo Moyes

Do usłyszenia! 

sobota, 9 maja 2015

Najlepsze z najlepszych!

Tak, jak zapowiedziałam, przedstawiam Wam część 1 moich rekomendacji książkowych.
To pozycje najlepsze z najlepszych.
Czasami są to tylko pojedyncze tomy z całych serii.
Jeśli chcecie poznać moje opinie na temat każdej z nich, to piszcie.
Nie ma co więcej ględzić!
Zapraszam do oglądania!
Mam nadzieję, że się Wam podobało.
"Bardzo cienka linia oddziela upór od głupoty."
Harlan Coben

Do usłyszenia! 

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Kolejna lista

Na dzisiaj przygotowałam dla Was kolejną listę. A będzie ona dotyczyła moich ulubionych filmów. Niestety (a może na szczęście) jest ich bardzo dużo, więc wybrałam ścisłą 14 i z wielkim żalem musiałam zrezygnować, z niektórych filmów.
Wszystkie tytuły mają u mnie ocenę 10/10 i należą do ulubionych. Jeśli ich jeszcze nie oglądaliście, to polecam Wam gorąco, bo te filmy są po prostu genialne.


  1. "Love, Rosie", czyli film, o którym już Wam mówiłam. Jest świetnie zrobiony, a obsada jest dobrana tak dobrze, że po przeczytaniu książki nie miałam żadnych obiekcji. A, wierzcie mi, to u mnie bardzo dużo. Cały artykuł o filmie możecie przeczytać tutaj.
  2. "Duma i uprzedzenie" ekranizacja z 2005 r. To klasyka, którą powinien znać każdy. Niby przedstawione tam klimaty są już nieobecne, ale wszystko jest tak dobrze odwzorowane na powieści Jane Austen, że przez prawie cały film można się śmiać. Bardzo go lubię.
  3. "Dziewczyna w czerwonej pelerynie" to inna wersja Czerwonego Kapturka, tylko takiego dla trochę starszych, ponieważ są tam wilkołaki, co jest prawie równoznaczne z kilkoma scenami walk. Mimo wszystko podoba mi się spojrzenie na dosyć starą bajkę z tej perspektywy.
  4. "Randka z gwiazdą" możecie sobie mówić, że to kolejny głupi film Disney'a, ale ja będę w kółko zaprzeczać. Ten konkretna pozycja jest zabawna, ciekawa, ma fajne piosenki i ogólnie mi się podoba. Może mam w sobie jeszcze dużą część z dziecka, ale czasami, gdy mam ochotę na dobry film, który znam, to oglądam go jeszcze raz.
  5. "Harry Potter i Książę Półkrwi" to moja ulubiona cześć całej serii. Sceny, które kiedyś były dla mnie straszne, dzisiaj są wręcz zabawne. Ale to nie zmniejsza przyjemności z oglądania całej serii, która jest chyba jedyną, którą obejrzałam tyle razy i znam tak dobrze.
  6. "Gwiazd naszych wina" to także film, o którym już wspominałam. To dramat, który pokazuje jak kruche jest ludzkie życie oraz niekończące zmaganie się z chorobą. Ten film daje wiele do myślenia.
  7. "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata" to moja ulubiona część całej serii. Jest zabawna, ciekawa i zaskakująca, czyli ma wszystko, co powinien mieć każdy dobry film. Jest świetny nawet dla całej rodziny.
  8. "Iron Man 3" to chyba mój ulubiony film o superbohaterach. Oprócz całej masy akcji, posiada rzadką cechę, a mianowicie rozważania nad sensem wszystkiego. To bardzo interesujący film, w którym nie brak zabawnych scen oraz tych, przez które wstrzymujemy oddech.
  9. "Sucker Punch" to wyjątkowy film, na który natrafiłam przypadkiem. Pokazuje historię, której nie da się zrozumieć po pierwszym obejrzeniu. Ja oglądałam tą pozycję wiele razy i jak dotąd mi się nie znudziła. Nie będę się zagłębiać w szczegóły, ale to historia opowiadana w dwóch równoległych światach. Jeden istnieje tylko wtedy, gdy główna bohaterka zaczyna tańczyć. Brzmi ciekawie? Przekonajcie się sami.
  10. "Liceum Avalon", czyli legenda o królu Arturze opowiedziana w trochę inny sposób i osadzona w teraźniejszości. To film kierowany głównie do nastolatków, ale wiem, że podoba się także wielu dorosłym. To ciekawe, jak wiele może zmienić punkt widzenia, w historii znanej chyba każdemu.
  11. "Dary Anioła: Miasto Kości" to jeden z nowszych filmów na mojej liście. Jest to ekranizacja książki (bardzo ciekawej książki), która mimo kilku drobnych zmian wyszła świetnie. To jeden z nielicznych filmów, który nie zawiódł moich oczekiwań, mimo że były dosyć duże.
  12. "Sztuka dorastania" to poważny melodramat pokazujący, jak trudne może być dorastanie. Jest to opowieść o nieszczęśliwej miłości, wielkich nadziejach i niespełnionych marzeniach. Polecam bardzo gorąco, mi przypadł bardzo do gustu.
  13. "Wymarzony luzer" to kolejny tytuł na tej liście "zrobiony" przez Disney'a. Ale nie myślcie sobie, że oglądam tylko takie filmy, lub że reklamuję jakąkolwiek wytwórnię! Wracając do filmu, to komedia romantyczna, którą oglądałam już tyle razy, że znam na pamięć większość tekstów. To zabawna opowieść o dwojgu nastolatków z dwóch skrajnych grup społecznych, którzy zostają połączeni przez film. Tak dobrze usłyszeliście, przez film, a dokładniej przez konkurs na nakręcenie najlepszego krótkometrażowego filmu. Jedno z nich nagrywa, a drugie występuje przed kamerą. Jaki może być tego wynik?
  14. "Niezgodna" to pierwsza część trylogii, o której było dosyć głośno ostatnimi czasy. To ciekawa opowieść o społeczeństwie podzielonym na frakcje. Gdzie każdy, kto ukończy 16 lat musi przejść test i wybrać odpowiednią dla siebie frakcję. Każda z nich kształci jedną główną cechę. Główna bohaterka-Tris- w czasie testu dowiaduje się, że może należeć do trzech różnych frakcji, ponieważ jest tytułową niezgodną. I tak rozpoczyna się seria przygód, w których możemy znaleźć mieszaninę wielu gatunków: akcji, science fiction, romansu, dramatu. To naprawdę dobry film.
To już wszystko na dzisiaj.
Chwila, chwila, jeszcze jedno!
"Zwykli ludzie nie wiedzą ile dla kogoś zamkniętego znaczą książki."
Anne Frank

Do usłyszenia! 

środa, 15 kwietnia 2015

Środy z muzyką

Wiem, że na wielu blogach są ściśle ustalone schematy, dotyczące dodawania postów. Jednego dnia dodają recenzję, drugiego plany, a trzeciego podsumowania, itd. Ja osobiście nie lubię schematów. Schematyczne książki są nudne, schematyczne filmy wyłączamy po kilku minutach, a schematyczni ludzie są mało interesującym towarzystwem. Mimo wszystko chciałabym Wam zaproponować jeden stały dział, który będzie się powiał w każdą trzecią środę miesiąca.
Jak pewnie zauważyliście, w końcu, udało mi się zrobić playlistę do bloga. Jest tam 10 tytułów, które będę zmieniała właśnie w "Środy z muzyką". Jeśli się to Wam spodoba, może będę to robiła częściej.
Wracając do głównego tematu, prezentuję Wam dzisiaj 10 tytułów piosenek, które mnie inspirują.
Oczywiście nie jest tak, że wszystkie są odpowiednie do każdej czynności czy humoru. Ja, podejrzewam, że jak wiele innych osób, słucham muzyki zależnie od nastroju. Dzisiejsza playlista została dodana przeze mnie w dosyć dobrym humorze z odrobiną zmęczenia. Za miesiąc będzie całkowicie coś innego.
Postaram się też, żeby to nie były piosenki głównie jednego wykonawcy, czy jednego gatunku lub języku.
A więc, oto i ona! (Nie sugerujcie się kolejnością, nie ma dla mnie znaczenia.)

  1. Imagine Dragons "Warriors, czyli piosenka, o której już Wam wspominałam. Mogę jej słuchać bez końca! Tutaj możecie przeczytać całego posta o niej.
  2. Taylor Swift "Blank Space" to piosenka dosyć nowa. Jak dla mnie jest po prostu genialna. Świetne słowa, melodia wpadająca w uch i dynamika oraz ciekawy teledysk. Czegóż chcieć więcej?
  3. Zedd "Find you", jakiś czas temu miałam fazę, kiedy słuchałam tylko tej jednej piosenki. Jeszcze mi się nie znudziła, ale teraz słucham jej w granicach normy.
  4. Olly Murs "Dear darlin'", czyli kolejna angielska piosenka z mojej playlisty, ale nie martwcie się, będą jeszcze i polskie.
  5. "Magiczny miecz: Znam drogę swą" to utwór z bajki mojego dzieciństwa. Oglądałam ją tyle razy, że nauczyłam się wszystkich piosenek na pamięć. Polecam ją Wam gorąco! Piosenka jest mądra i pouczająca, ale mimo wszystko miło się jej słucha.
  6. Imagine Dragons - "Radioactive", kolejna piosenka tej samej grupy. Obecnie to oni dominują na mojej playliście.
  7. Marek Grechuta - "Nie dokazuj", klasyk znany chyba każdemu. Zabawny tekst i melodia, która zmienia się wraz z upływem czasu. Nie uważajcie, że starsze polskie piosenki są beznadziejne, dlatego że wszyscy tak mówią.
  8. "Kraina lodu: Mam tę moc", czyli następna piosenka z bajki dla dzieci. Bardzo fajnej bajki, dodam.
  9. Ed Sheeran - "Thinking out loud" ukazuje prawdę o miłości. Bardzo ją lubię.
  10. "Piraci z Karaibów: He's a pirate" to utwór, który występuje w każdej części filmu. Grany przez orkiestrę jest po prostu niesamowity.
To już wszystkie tytuły na ten miesiąc.
Jeszcze tyko cytat i dobranoc.
"Pokój bez książek to jak ciało bez duszy."

Do usłyszenia!

wtorek, 14 kwietnia 2015

Do trzech razy sztuka

Mówi się, że do trzech razy sztuka, tak więc mam dla Was propozycje trzech seriali.
Każdy z nich należy do innych gatunków i każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju.
Przez przypadek, wszystkie z nich pochodzą ze Stanów, ale postaram się, żeby następnym razem urozmaicenie krajowe było większe :)
Od czego by tu zacząć?
Już wiem. Zaczniemy od rzeczywistości (dramat) i będziemy się przesuwać coraz bardziej w stronę fantastyki.
  1. "Druga szansa"-amerykański tytuł to "Life unexpected", to historia Lux, dziewczyny, która wychowała się w wielu rodzinach zastępczych i domach dziecka. Nie chce doznawać więcej rozczarowań, więc gdy kończy 16 lat postanawia się usamodzielnić. Aby móc to zrobić musi odnaleźć swoich biologicznych rodziców. Gdy to się stanie, wszystko się zmieni, a Lux nie będzie już pewna, czy chce być dorosła.   Gorąco polecam Wam ten serial. Mimo że zazwyczaj nie oglądam dramatów, ten bardzo przypadł mi do gustu. Serial ma dwa sezony po 13 odcinków, z czego każdy trwa po 40 minut. Fabuła jest bardzo ciekawa, a wiele zwrotów akcji czynią niemożliwym odgadnięcie zakończenia. Momentami wydawało mi się, że świat przedstawiony to nie może być prawda, ale zawsze uświadamiałam sobie, że takie rzeczy dzieją się naprawdę. Może zabrzmi to trochę górnolotnie, ale ten serial zmienił moje podejście do życia.
  2. "Jane the Virgin" to lekka i zabawna komedia, w której główną bohaterką jest Jane.
    Dziewczyna mieszka razem z mamą i babcią. Pewnego dnia mdleje w autobusie, więc zostaje zabrana do szpitala. Tam dowiaduje się, że jest w ciąży. Jest tylko jeden problem...Jane jest dziewicą! Okazuje się, że podczas ostatniej kontrolnej wizyty u ginekologa, lekarz pomylił pacjentów i przez przypadek sztucznie zapłodnił Jane. Od tego czasu życie Jane zmienia się o 180 stopni. Nie wie co ma robić, a sprawy nie ułatwia fakt, że jej chłopak się oświadcza, a ojcem dziecka okazuje się być przystojny facet, którego poznała kilka lat temu podczas wakacji, i który jest właścicielem hotelu, w którym pracuje Jane. Brzmi zwariowanie, nieprawdaż? A to dopiero początek przygód Jane. Historia jest opowiadana przez narratora, który wprowadza nas w sytuację, wyjaśnia skomplikowane sprawy i przypomina co się działo w poprzednich odcinkach. Na początku, przyznaję, odnosiłam się do tego serialu nieufnie. Ale postanowiłam dać mu szansę. Obejrzałam pierwszy odcinek, a potem kolejny i jeszcze jeden. I tak kończę już sezon pierwszy, ale serial jest całkiem nowy, więc nie wyszły jeszcze wszystkie odcinki i muszę czekać. Przy tym serialu mile spędzicie czas i pośmiejecie się trochę, ale będziecie się także musieli zastanowić nad pewnymi sprawami w swoim życiu.
  3. "Arrow" to opowieść o młodym milionerze-Oliverze, który zaginął podczas katastrofy statku,
    jednak po kilku latach zostaje, cudem, odnaleziony na bezludnej wyspie, na której przeżył piekło. Gdy wraca do rodzinnego miasta postanawia walczyć ze złem i przestępczością. Aby tego dokonać kieruje się listą, jaką zostawił mu ojciec i odsuwa od siebie wszystkich, z matką i młodszą siostrą włącznie. Chce działać sam, aby nikomu z jego bliskich nie stała się krzywda. Tak, więc każdego wieczoru nakłada zielony kaptur i wychodzi, żeby ratować świat. Jego bliscy martwią się o niego, ponieważ prawie z nimi nie rozmawia. Dawniej był towarzyskim człowiekiem, a teraz stał się odludkiem. Ale nikt nie potrafi być, tak naprawdę, sam, więc Oliver szuka sobie partnera do pracy. Na kogo padnie? To pełen akcji i trzymający w napięciu serial, w którym jest odrobina wszystkiego, romansu, dramatu, komedii, thrillera. Na pewno spodoba się fanom strzelanek, chociaż główny bohater nie używa pistoletu, tylko łuku. Świetnie się ogląda. Polecam Wam gorąco.
"Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."
Carlos Ruiz Zafón 

Do usłyszenia!