Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duma i uprzedzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Duma i uprzedzenie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Wakacyjny Book Haul

Witajcie!
Tak jak postanowiłam w zeszłym miesiącu, przygotowałam Wam zestawienie nowości, które pojawiły się na moich półkach w ciągu wakacji.

Po zakończeniu roku szkolnego, zrobiłam sobie prezent za dobre wyniki w nauce i zamówiłam 3 książki w promocji na stronie księgarni Świat Książki.


  • "Zanim się pojawiłeś" - Jojo Moyes - mam nadzieję, że znajdę w tym roku czas, żeby przeczytać ponownie tę powieść.
  • "Królowa cieni" - Sarah J. Maas - najlepszy, jak dotąd, tom z cyklu "Szklany tron". Recenzja pojawi się już wkrótce!
  • "Uwięziona w bursztynie" - Diana Gabaldon - w oczekiwaniu na tę książkę, przestałam oglądać serial, ale w najbliższym czasie nie planuję jej czytać.

czwartek, 14 lipca 2016

Lepszy model?

Witajcie!
Po obejrzeniu filmu "Przyjaźń czy kochanie?" (recenzja - klik), wpadłam w fazę oglądania produkcji kostiumowych.
Nic, więc dziwnego, że moje myśli skierowały się ku mojej ukochanej "Dumie i uprzedzeniu".
"Ten film oglądałam już przecież tyle razy. Pora na coś innego!" - pomyślałam, ale w mojej głowie zaświtał pewien pomysł. - "Chwila, chwila. Ileż to już razy nasłuchałam się, że ten film jest beznadziejny, ale za to produkcja z '95 jest taka cudowna." - postanowiłam spróbować.
Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że ta wersja jest w rzeczywistości miniserialem, składającym się z 6 odcinków, po 50-60 minut każdy. Tak, więc moje plany legły w gruzach, ponieważ to nie był tytuł na jeden wieczór. Na dodatek, właśnie zaczął się BookAThon, więc miałam skupić się na czytaniu. Jednak, jak to ja, nie potrafiłam się oprzeć perypetiom sióstr Bennet i zaczęłam seans.
Teraz muszę Wam wyznać, że nie rozumiem, skąd wzięła się ta nagonka na produkcję z 2005 roku, a wychwalanie tej. Ta była, moim zdaniem, dobra, ale tamta lepsza (jak zwykle, kwestia gustu).


niedziela, 10 lipca 2016

Wakacyjny Tag Książkowy

Witajcie!
Przepraszam Was, że w tym tygodniu byłam nieaktywna. Ale, jak zapewne wiecie, brałam udział w BookAThonie, czyli maratonie czytelniczym, więc chciałam maksymalnie skupić się na czytaniu.
Nie martwcie się, jestem już z powrotem. Zwarta i gotowa. Mająca wiele pomysłów na najbliższe tygodnie.
Przede wszystkim oczekujcie zmian. Nie powiem Wam jakich, bo to będzie niespodzianka, ale do końca najbliższego tygodnia, na pewno się zorientujecie :)
A teraz przejdźmy już do tagu.
Zostałam do niego nominowana przez Araxarę z http://zamknietawpozytywce.blogspot.com/.
Dzięki za nominację, już zabieram się do roboty :D

1. Początek wakacji, czyli książka, która rozbudziła w Tobie pozytywne emocje.



To książka, którą uwielbiam i o której bardzo dużo mówię. I jest to... "Duma i uprzedzenie" Jane Austen! No kto by pomyślał? To powieść, po której przeczytaniu, czuję w sobie tak wiele entuzjazmu i motywacji, że od razu zabieram się do roboty. Recenzja klik.

2. Oparzenie słoneczne, czyli powieść, po której przeczytaniu odczuwałaś ból.

środa, 15 czerwca 2016

Najładniejsze książki na moich półkach cz.I

Witajcie!
Ostatnio często słyszę, że moje pokolenie jest pokoleniem obrazków. Mimo że nie do końca się z tym zgadzam, wiem, że niektórzy preferują obraz ponad słowa. Ja także nie mogę nie docenić pięknych rzeczy, a bardzo często są to cudownie wydane książki. Dlatego dzisiaj przedstawiam Wam moje najładniejsze książki wraz z krótkimi opisami. Nie będą one w żadnej specjalnej kolejności, ponieważ nie potrafię wybrać tych "naj".


  • Książki Jane Austen z serii "Angielski ogród" - bo cóż to by była za lista bez tej autorki? Jeśli jesteście tu dłużej, to zapewne zauważyliście, jak bardzo lubię "Dumę i uprzedzenie", a jeśli jeszcze tego nie wiecie, to odsyłam Was do mojej recenzji tego tytułu. Ogólnie, wszystkie książki Jane Austen cechuje poczucie humoru i ironii, lekki nastrój, który idealnie oddaje klimat tamtych czasów oraz intrygujący bohaterowie. Okładki są proste, ale właśnie dzięki temu, są takie śliczne.

wtorek, 3 maja 2016

Podsumowanie kwietnia + plany majowe

Witajcie!
Wiecie, że już zaczął się maj?
Ja, po prostu nie mogę w to uwierzyć!
Zaraz czerwiec, a potem wakacje, a przecież dopiero niedawno "opłakiwałam" zakończenie wakacji i rozpoczęcie kolejnego roku szkolnego. Ale chyba się z tego cieszę. Potrzebuję odpoczynku, takiego prawdziwego - leniuchowania przez cały dzień i czytania ton książek...
Za bardzo wybiegam w przyszłość. Na razie mamy maj, a ja chcę się z Wami podzielić tym, co udało mi się zrobić w kwietniu. Tak, więc bez dalszych wstępów, zaczynajmy.
Na początek muszę się Wam pochwalić. Udało mi się przeczytać wszystkie pozycje z mojej listy tbr (to be read=do przeczytania) na kwiecień. Jestem z tego niesamowicie dumna, ponieważ po raz pierwszy zrobiłam taką listę i od razu okazała się ona sukcesem (tutaj znajdziecie tą listę). Na dodatek, przeczytałam jeszcze jedną dodatkową książkę.
Oto one:

wtorek, 5 kwietnia 2016

TEA book tag

Witajcie!
Nie wiem, czy znacie mnie od tej strony, ale jestem ogromną fanką różnego rodzaju herbat.
Myślę, że można nawet powiedzieć, że jestem od nich uzależniona, ponieważ dzień bez herbaty uważam za stracony :) I właśnie dlatego, spośród wielu tagów książkowych, wybrałam ten poświęcony herbacie.
Zapraszam do lektury!

1. Czarna herbata, czyli mój ulubiony klasyk.

Myślę, że już znacie odpowiedź na to pytanie, ponieważ bardzo często piszę o tej powieści. A jest to "Duma i uprzedzenie" Jane Austen - jedna z moich najukochańszych książek! Uwielbiam ją za ten specyficzny klimat, cudownych bohaterów i pogodę ducha, jaką mi zawsze przynosi.

2. Zielona herbata, czyli książka tak nudna, że przy niej zasnęłam.

środa, 2 marca 2016

Podsumowanie lutego

Witajcie!
Za nami już kolejny miesiąc - luty.
Nie mogę uwierzyć, że już zaczął się marzec. Wydaje mi się jakbym przed chwilą odliczała dni do ferii, a teraz ferie się już skończyły i szkoła zaczęła się na nowo. Oznacza to, dla mnie, mniej czasu na czytanie i oglądanie, bo na pisanie nowych postów czas znajdę na pewno.
Jak zwykle na początku nowego miesiąca, przychodzę do Was z podsumowaniem tego poprzedniego.
No dobrze, tradycyjnie, zacznę od książek, które przeczytałam w tym miesiącu.
Jestem z siebie bardzo dumna, bo było ich aż 7! Na dodatek 6 z nich przeczytałam w drugiej połowie miesiąca - w czasie ferii :)

  1. "Historia pewnej dziewczyny" - Lindsey Kelk - to lekka, wakacyjna powieść o poszukiwaniu i odkrywaniu siebie. W sumie, nie potrafię nic więcej o niej powiedzieć, oprócz tego, że całkiem miło spędziłam przy niej czas i momentami śmiałam się na cały głos. Jeśli szukacie czegoś co pozwoli Wam oderwać myśli od szarej codzienności, to ta książka będzie idealna, ponieważ jej akcja toczy się głównie na Hawajach. Moja ocena 6/10.
  2. "Do wszystkich chłopców, których kochałam" - Jenny Han - świetna lekka książka YA. Bardzo zabawna, ale także wzruszająca. Zakończenie jest niespodziewane, a pomysł na fabułę bardzo oryginalny. Podbiła moje serce. Z chęcią sięgnę po drugi tom. Może napiszę pełną recenzję tej powieści, ale to będzie zależało od ilości mojego czasu wolnego. Moja ocena 7/10.
  3. "Na krawędzi nigdy" - J.A. Redmerski - to książka, która jest historią dwójki młodych ludzi, którzy zmagają się z trudnymi problemami, takimi jak strata bliskich, i którzy przypadkowo spotykają się w autobusie. I tak rozpoczyna się ich wspólna podróż pełna wzlotów i upadków, śmiechu i łez. Po prostu WOW! Nic innego Wam nie powiem, musicie się sami przekonać. Moja ocena 9/10.

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Na co wybrać się w tym roku do kina?

Czy Wy też miewacie te problemy?
Który film wybrać?
Jaka jest jego data premiery?
Jeśli tak, to postaram się Wam pomóc rozwiązać te dylematy.
Wybrałam 10 najciekawszych premier filmowych tego roku, a poniżej postaram się Wam nieco przybliżyć ich fabuły.
  1. "Niezgodna: Wierna" - to ekranizacja trzeciej części trylogii autorstwa Veronici Roth o tym samym tytule, ale skoro to kontynuacja, to nie będę nikomu robiła spoilerów i przytaczała fabuły. Opis pierwszej części znajdzicie tutaj. Data polskiej premiery filmu to 18 marca.
  2. "Duma i uprzedzenie, i zombie" - znana wszystkim powieść Jane Austen przeniesiona w mroczniejszy klimat przez Setha Grahame'a Smitha, który zmienił tło wydarzeń. Oczywiście, jak można wnioskować po tytule, w filmie pojawiają się zombie, a ideał kobiety tamtych czasów, to taka, która umie walczyć i zabijać te złe kreatury. Film w Polsce na ekranach kin będziemy mogli obejrzeć już 11 marca.
  3. "Piąta fala" - to kolejna z wielu ekranizacji książkowych tego roku. Tym razem mamy do czynienia z kosmitami i science fiction. Ziemia została zaatakowana przez wysoce rozwiniętych obcych. Większość populacji zginęło, ale wciąż nikt nie wie, jak wyglądają ci "obcy". Jak odróżnić przyjaciela od wroga? Książka była bardzo ciekawa, więc miejmy nadzieję, że nie zepsują filmu. Data polskiej premiery to 15 kwietnia.

piątek, 1 stycznia 2016

Podsumowanie 2015 roku

Tym razem zamiast podsumowania miesiąca, mam dla Was podsumowanie całego roku!
Ten rok był dla mnie niezapomniany.
Zebrałam wiele nowych doświadczeń, przeczytałam tony książek i obejrzałam masy filmów.
Dzisiaj skupię się na tej czytelniczej części.

Zacznę od tego, że przeczytałam w sumie 76 książek.

Najgrubsza książka jaką przeczytałam to "Pod kopułą" Stephena Kinga, która miała 928 stron.

Najcieńsza książka jaką przeczytałam to "The wedding of Antanasia Jessica Packwood and Lucius Valeriu Vladescu" Beth Fantaskey, która miała 70 stron.

Najlepsze książki i największe (pozytywne) zaskoczenia:
Te książki z najlepszych tego roku, które posiadam na półkach.
  • "Duma i uprzedzenie" - Jane Austen - to klasyk, w którym się po prostu zakochałam. Pełną recenzję tej powieści możecie przeczytać tutaj. Moja ocena to oczywiście 10/10. 
  • "Zanim się pojawiłeś" - JoJo Moyes - czyli książka, która złamała mi serce. Pełna emocji i nauki o życiu. Teraz czekam na jej ekranizację, którą w Polsce będzie można zobaczyć już w marcu. Moja ocena 10/10.
  • "Wśród obcych" - Jo Walton - powieść fantasy, w której granica między tym co realne, a tym co magiczne nie istnieje. To jedno z moich największych odkryć tego roku i książka, która mnie pochłonęła bez reszty. Pełną recenzję możecie znaleźć tutaj. Moja ocena 8/10.
  • "Opal" - Jennifer L. Armentrout - chyba nie muszę nic mówić o tej książce. Science fiction w pełnym wydaniu. Akcja, tajemnice i kosmici, czyli mieszanka wybuchowa. Moją opinię na temat całej serii możecie przeczytać tutaj. Moja ocena 9/10.
  • "Był sobie książę..." - Rachel Hauck - lekki romans, po który sięgnęłam zupełnie przypadkiem, całkowicie mnie zaskoczył. Bardzo mi się podobał, trzymał w niepewności do ostatniej strony. Pełen zwrotów akcji. Pełna recenzja książki tutaj. Moja ocena 9/10.
  • "Cztery" - Veronica Roth - to dodatek do trylogii "Niezgodna", który przybliża postać Cztery. Mimo tak niewielkiej liczby stron, książka bardzo mi się spodobała. Ukazuje prawdziwego Tobiasa i jego życie. Recenzję znajdziecie tutaj. Moja ocena 10/10.

piątek, 7 sierpnia 2015

Moje pierwsze spotkanie z klasyką

 Czy lubicie czytać klasykę?
Jakiś czas temu sama zadałam sobie to pytanie.
Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy uświadomiłam sobie, że tak naprawdę nic takiego jeszcze nie czytałam. Od razu wzięłam się za poszukiwanie odpowiedniej dla mnie książki. Wybór padł na "Dumę i uprzedzenie". Przy okazji następnej wizyty w bibliotece rozglądałam się za tą pozycją. I, niespodzianka, stała i czekała na mnie na jednej z półek. Oczywiście ją wypożyczyłam i gdy tylko wróciłam do domu wzięłam się za czytanie.
Książka, mimo że pisana kilkaset lat temu, od razu trafiła do mojego serca.
Utrzymana w lekkim i zabawnym stylu, pełna niecodziennych epizodów z życia pięciu sióstr, wciągnęła mnie bez reszty.
Nie będę streszczała tutaj fabuły, bo to tylko zepsuje Wam radość z czytania tej świetnej książki. Jeśli chcecie ją poznać, musicie sami ją przeczytać.
Oprócz "Dumy i uprzedzenie" przeczytałam jeszcze jedną książkę Jane Austen-"Rozważną i romantyczną". I, uwierzcie mi, nie dorównywała tej pierwszej do pięt.
"Duma i uprzedzenie" to jeden z największych majstersztyków z jakimi miałam okazję się spotkać. Przetłumaczona na wiele języków, a także posiada kilka ekranizacji kinowych i telewizyjnych.
Moja ulubiona ekranizacja powieści.